Dolar kluczowym elementem układanki

Marek Rogalski DM BOŚ
opublikowano: 2022-04-26 16:20

Czy rynki czekają na komunikat FED, który poznamy 4 maja? Na pewno tak, choć równie ważna będzie też nasza Rada Polityki Pieniężnej, która zbierze się kilka godzin wcześniej.

Powszechnie oczekuje się ruchów na stopach o 50 p.b. zarówno w USA, jak i u nas. Choć kluczowe będą elementy zaskoczenia. Nie brak głosów, że RPP może zdecydować się na mocniejszy ruch, zwłaszcza, że Węgrzy podnieśli właśnie stopy o 100 p.b., a polska gospodarka pozostaje mocno rozpędzona. Kluczowym elementem układanki będzie jednak FED. To jego przekaz może stać się pretekstem do majowej korekty dolara na rynkach. Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem obaw, co do agresywnych działań Rezerwy Federalnej nie tylko w maju, ale i też kolejnych miesiącach. W efekcie rynki zaczęły wyceniać scenariusze w którym główna stopa funduszy federalnych jeszcze w końcu tego roku wyraźnie przekroczy poziom uznawany za neutralny, czyli 2,40-2,50 proc. Na Wall Street powiało grozą – pojawiły się nawet scenariusze gopodarczej recesji – a przecena dotknęła też rynki surowców, choć tutaj w ostatnich dniach włączył się też czynnik w postaci nadal rozprzestrzeniającej się pandemii COVID w Chinach. Tyle, czy FED rzeczywiście będzie chciał być teraz taki mocno jastrzębi, czy też może bardziej elastyczny? Ta druga opcja może być dla FED znacznie korzystniejsza pod kątem zarządzania oczekiwaniami. Tymczasem dla rynków brak jednoznacznej deklaracji, że ruchy o 50 p.b. będą „nową normalnością” może być pretekstem do wspomnianej wcześniej majowej korekty dolara.

Możesz zainteresować się również: