Drosed-Surowiec, spółka zależna czołowego producenta drobiu w Polsce — Grupy Drosed, wzmacnia biznes paszowy. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął właśnie wniosek o przejęcie Pol-Paszu z Siedlec, produkującego i sprzedającego pasze przeznaczone dla drobiu i bydła. Siedlecka spółka w 2013 r. otrzymała tytuł Gazeli Biznesu.
Chwaliła się wówczas prawie 30-procentowym wzrostem przychodów — z 45,4 mln zł w 2011 r. do 57,9 mln zł w 2012 r. Jak wynika z elektronicznego Krajowego Rejestru Sądowego, właścicielami spółki są dwie osoby fizyczne. Dla Drosedu, należącego do francuskiej grupy LDC, której roczne obroty sięgają 2,8 mld EUR, to małe przejęcie. Przychody polskich spółek grupy to około 1 mld zł rocznie. W 2015 r. powiększą się o wpływy przejętego niedawno Dropa, który poza drobiarską produkcją ma sieć 40 sklepów firmowych, a jego roczne obroty sięgają 200 mln zł. Po ogłoszonympod koniec zeszłego roku przejęciu Jacek Lewicki, prezes Drosedu, deklarował, że grupę interesują kolejne akwizycje, ale najpierw chce się skupić na integracji Drosedu i Dropa. © Ⓟ
6 Tyle zakładów ma w Polsce Drosed, z czego dwa należą do niedawno przejętego Dropa. Teraz kupowany Pol-Pasz dołoży do tego mieszalnię pasz i dwa magazyny.