Na Wall Street wyprzedaż przez niepewność w sprawie ceł i strach przed AI

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-02-23 22:44
zaktualizowano: 2026-02-23 22:50

S&P500 spadł o 1,0 proc., Nasdaq Composite stracił 1,1 proc. To ich największe zniżki od 12 lutego. Średnia Przemysłowa Dow Jones zmniejszyła wartość aż o 821 pkt, czyli 1,7 proc. To jej największy spadek od pięciu tygodni.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Poniedziałkowa sesja na amerykańskich rynkach akcji była zdominowana przez podaż. Powodem był wzrost niepewności po tym jak Sąd Najwyższy w USA uchylił w piątek większość ceł wprowadzonych w ubiegłym roku przez Donalda Trumpa, a prezydent USA zareagował na to ogłoszeniem bazującego na innej podstawie prawnej nowego cła globalnego wysokości 15 proc., które ma obowiązywać od 24 lutego. Adam Crisafulli, szef Vital Knowledge ocenił, że negatywna reakcja rynku mniej wynikała z ogłoszenia nowego cła, a bardziej z niepewności i zamieszania po decyzji Sądu Najwyższego, a także gróźb Trumpa publikowanych w mediach społecznościowych. Inwestorzy czekają z niepokojem na Orędzie o Stanie Państwa, które prezydent ma wygłosić we wtorek.

W poniedziałek na amerykańskich rynkach akcji ożyły znów obawy dotyczące destrukcyjnego wpływu rozwoju narzędzi sztucznej inteligencji na niektóre branże. Inwestorzy pozbywali się akcji spółek oprogramowania, m.in. Salesforce (-3,8 proc.) i Microsoftu (-3,2 proc.). iShares Expanded Tech-Software Sector ETF (-4,75 proc.) zaliczył trzeci z rzędu spadek i największy od 2,5 tygodnia. Taniały akcje spółek finansowych, a szczególnie finansów konsumenckich (-7,75 proc.), do czego przyczynił się raport Citrini Research sugerujący, że sukces sztucznej inteligencji może być dla nich „niedźwiedzi”. W Średniej Przemysłowej Dow Jones mocno taniały Visa (-4,5 proc.) i American Express (-7,2 proc.). Największy spadek kursu w tym indeksie oraz w S&P500 zanotował natomiast IBM (-13,15 proc.). Powodem było ogłoszenie na blogu przez znany startup AI, Anthropic, narzędzia pozwalającego na modernizację starego języka programowania COBOL. To część biznesu IBM, a także takich spółek jak Accenture (-6,7 proc.) i Cognizant Technology Solutions (-6,0 proc.).

Awersja do ryzyka powodowała, że drożały obligacje. Rentowność 10-letnich spadła o prawie 6 pkt bazowych do 4,02 proc. Popyt na „bezpieczne przystanie” i słabnięcie dolara przełożyły się również na wzrost ceny złota i branżowy indeks PHLX Gold/Silver (2,7 proc.) zanotował czwarty z rzędu i największy od 1,5 tygodnia wzrost. Mocno wzrósł kurs m.in. kanadyjskiej spółki Kinross Gold (6,2 proc.).

W S&P500 na zamknięciu spadała wartość ok. 66 proc. spółek. Podaż przeważała w 5 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki finansowe (-3,3 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-2,15 proc.) i przemysłowe (-1,4 proc.). Niemal przez całą sesję najlepiej wyglądały segmenty „defensywne”, czyli dóbr codziennego użytku (1,5 proc.), ochrony zdrowia (1,15 proc.) i użyteczności publicznej (0,7 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones spadły kursy 17 z 30 spółek. Najmocniej taniały IBM (-13,15 proc.), American Express (-7,2 proc.) i Visa (-4,5 proc.). Najlepiej notowane były odporne na AI tzw. spółki HALO, czyli z realnymi aktywami i nie podatnym na starzenie się biznesem: Procter & Gamble (2,7 proc.), Walmart (2,3 proc.) oraz McDonald's (1,6 proc.).

W Nasdaq Composite prawie 70 proc. spółek kończyło sesję zniżką kursu. Wśród technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki” przez niemal całą sesję odpornością na pogorszenie nastrojów wykazywały się tylko Apple (0,6 proc.) oraz Nvidia (0,9 proc.). Druga ze spółek w środę po sesji opublikuje raport kwartalny. Analitycy Aletheia Capital podwyższyli jej rekomendację do „kupuj” argumentując, że wycena spółki jest zbyt niska przed oczekiwanymi wynikami. Najmocniej przecenionymi blue chipami były Microsoft (-3,2 proc.), Tesla (-2,9 proc.) i Meta Platforms (-2,8 proc.).

Możesz zainteresować się również: