Francuskie banki nie będą już głodne amerykańskiej waluty. We Frankfurcie będzie jej pod dostatkiem.
Europejski Bank Centralny (EBC) rusza na pomoc francuskim bankom. Zamierza wpompować w sektor bankowy miliardy dolarów —napisała w nieoczekiwanym oświadczeniu rada EBC. To odpowiedź na nasilające się ostatnio problemy banków (media pisały głównie o BNP Paribas, Societe Generale i Credit Agricole) z pozyskaniem finansowania w USA.
— EBC widzi napięcia na rynkach dolarowych. Postanowił działać, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli — mówi Benjamin Schroeder, strateg Commerzbanku.
Bank centralny z Frankfurtu zamierza udzielać europejskim instytucjom finansowym pożyczek dolarowych w ramach trzech operacji (po jednej w październiku, listopadzie i grudniu). Akcja została uzgodniona z czterema innymi bankami centralnymi (USA, Anglii, Szwajcarii i Japonii).
Po deklaracji EBC cena euro wzrosła z 1,38 do 1,39 USD. Zyskał też złoty — cena euro spadła z 4,38 do 4,31 zł. WIG 20 zyskał 3 proc.