Czytasz dzięki

Ekspert: nowe przepisy odmienią oblicze branży bankowej

  • PAP
opublikowano: 16-09-2019, 06:28

Otwarta bankowość, która jest możliwa od 14 września, w ciągu 10-15 lat odmieni oblicze branży; banki, jakie znamy dziś, albo się dostosują albo znikną, a kluczowe będą podmioty, które zbudują trwałą bezpośrednią relację z klientem - mówi PAP Grzegorz Cimochowski z Deloitte.

Grzegorz Cimochowski
Zobacz więcej

Grzegorz Cimochowski fot. TP

Chodzi o przepisy implementujące dyrektywę unijną PSD2, które wchodzą w życie 14 września i wzmacniają sposób uwierzytelniania użytkowników bankowości elektronicznej. Nowe wymagania mają zabezpieczyć klientów tzw. otwartej bankowości (ang. open-banking). Dyrektywa PSD2 przewiduje bowiem, że za zgodą klienta banki mają zapewnić dostęp do jego rachunków płatniczych licencjonowanym, zewnętrznym podmiotom, czyli innym bankom, twórcom programów i aplikacji finansowych, serwisom płatniczym – określanym jako TPP (third party providers).

"Dyrektywa zezwala na dwie rzeczy: po pierwsze można podejrzeć historię rachunku w bankowości internetowej, po drugie będzie można inicjować płatności z konta. Wpływ tych przepisów na sposób korzystania z usług bankowych będzie ogromny, ale dopiero w długim terminie. Doświadczenia innych krajów, m.in. Wielkiej Brytanii, która wprowadziła otwartą bankowość w styczniu zeszłego roku, pokazują, że pierwsze 6-12 miesięcy to etap uczenia się, poprawiania doświadczenia klienta, poszukiwania nowych zastosowań. Potem nowych usług będzie przybywać coraz szybciej" - mówił ekspert.

W jego ocenie, w pierwszym etapie głównymi użytkownikami i beneficjentami otwartej bankowości będą same banki wykorzystujące nowe możliwości do pozyskania klientów konkurencji. "Pierwszą oferowaną usługą będzie prawdopodobnie agregacja kont" - opisywał. Jego zdaniem konkurencja wystąpi także na pewno na rynku produktów kredytowych, gdyż stanowią one 60 proc. dochodów banków, a nowe przepisy sprawią, że porównanie ofert i badanie zdolności kredytowej będzie o wiele prostsze niż obecnie. Kolejną sferą nowych usług będzie oferowanie produktów inwestycyjnych lepiej dopasowanych do potrzeb i możliwości klienta.

"Pojawia się także nowy obszar doradztwa związanego z wydatkami i oszczędnościami, które staje się możliwe dzięki wglądowi w historię wypływów z kont. Brytyjskie banki pomagają klientom zaoszczędzić pieniądze, sugerując zmianę dostawcy np. usług. Na razie chodzi przede wszystkim o opłaty za media: gaz, prąd, etc., ale takie doradztwo może dotyczyć wszystkich rodzajów zakupów. Z usług otwartej bankowości w Wielkiej Brytanii korzysta już blisko 10 proc. klientów" - mówił.

Zdaniem eksperta Deloitte, obszar największych zmian będzie związany z tzw. obszarem usług dodanych. "To rosnąca kategoria usług dotyczących codziennych czynności powiązanych z płatnością, np. kupno biletów na komunikację miejską, samolot czy do kina, zamówienie taksówki, jedzenia, uiszczenie opłaty za parking. Na niektórych rynkach, np. węgierskim, są to usługi, które świadczą podmioty powiązane z bankami. Na Węgrzech start-up Simple – otwarty przez największy bank węgierski OTP – świadczy te i kilkanaście innych usług, i ma dwa razy więcej klientów mobilnych niż macierzysty bank" - powiedział Cimochowski.

Ekspert wskazał, że na to pole zaczynają już wkraczać duże firmy technologiczne i finalnie to one mogą być największymi beneficjentami zmian w prawie. Zmierzamy w kierunku sytuacji, w której usługi finansowe będą +zaszyte+, niewidzialne dla klienta. Np. zobaczymy ofertę wycieczki i od razu ofertę pożyczki, żeby ją sfinansować. Banki obawiają się, że na dłuższą metę otwarta bankowość przysłuży się przede wszystkim firmom technologicznym, zwłaszcza tym największym, które mając dobrą relację z klientem, sprowadzając banki do roli dostarczyciela infrastruktury finansowej" - mówił. Jak wskazał, jeżeli właścicielem relacji z klientem będą np. portale społecznościowe czy platformy sprzedażowe to lojalność klientów wobec banków całkowicie zniknie.

"Podobna przemiana zachodzi już w Chinach. Dwaj tamtejsi technologiczni giganci nie byli początkowo instytucjami finansowymi. Pierwszy był przybudówką do działającej na globalnym rynku, chińskiej platformy sprzedażowej a drugi - komunikatorem. Obie firmy doszły do wniosku, że ich klienci potrzebują usług związanych z e-commerce oraz innych usług finansowych. Zaczęły je dobudowywać i stały się nagle jednymi z największych instytucji finansowych na świecie" - powiedział.

Jak ocenił, dyrektywa PSD2 jest w pewnym sensie niesprawiedliwa dla banków w stosunku do innych firm.

"Zmusza ona banki do udostępnienia swojej infrastruktury i danych klientów, ale poza bankami jest wiele innych sektorów, które można by tak samo potraktować: sektor ubezpieczeniowy, telekomunikacyjny, duzi sprzedawcy detaliczni. Wydaje się, że oni też powinni za zgodą klientów udostępniać dane, które o nich gromadzą, podmiotom trzecim" - ocenił.

Frankowicze kontra banki
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
×
Frankowicze kontra banki
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany co dwa tygodnie
Kamil Zatoński
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane