Elektryczny licznik drgnął

opublikowano: 19-05-2019, 22:00

Choć od początku roku sprzedaż e-aut jest o 100 proc. wyższa niż rok wcześniej, do miliona wciąż brakuje… prawie miliona.

Zainaugurowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) licznik elektromobilności wskazywał, że po polskich drogach porusza się 4987 samochodów elektrycznych (BEV i PHEV). W kwietniu jego wskazówka drgnęła. Obecnie licznik wskazuje 5642 e- -auta osobowe. Dwie trzecie to w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles) — 3581, a reszta to hybrydy typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) — 2060. Podział rynku między BEV a PHEV w Polsce wynosi obecnie 63 do 37 proc. Park elektrycznych pojazdów ciężarowych i dostawczych na koniec kwietnia zwiększył się do 294 sztuk (278 na koniec marca), a elektrycznych skuterów i motocykli — do 3822 sztuk (3445 na koniec marca). Nie zmieniła się liczba elektrycznych autobusów. Po polskich drogach jeździ ich 198.

Zainteresowanie elektrycznymi autami w Polsce rośnie. Tylko w kwietniu
2019 r. przybyło ich na naszych rogach blisko 700. Jednak nasz park elektryków
wypada blado w porównaniu z UE. U nas jest ich 5,65 tys., a w UE 1,3 mln.
Zobacz więcej

SKROMNY UDZIAŁ:

Zainteresowanie elektrycznymi autami w Polsce rośnie. Tylko w kwietniu 2019 r. przybyło ich na naszych rogach blisko 700. Jednak nasz park elektryków wypada blado w porównaniu z UE. U nas jest ich 5,65 tys., a w UE 1,3 mln. Fot. ARC

— Średnio ponad połowa emisji powodujących smog w miastach pochodzi z ruchu drogowego, w związku z czym ekologiczne rozwiązania w obszarze transportu powinny być w dalszym ciągu wspierane przez władze centralne i samorządowe. Pojawiające się na ulicach autobusy, ciężarówki i samochody dostawcze z napędem elektrycznym napawają optymizmem, choć — z uwagi na relatywnie wolny przyrost rejestracji — dopiero zapoczątkowują tendencję e-mobilności transportu miejskiego w naszym kraju — mówi Jakub Faryś, prezes PZPM.

Motor elektromobilności

Od początku stycznia do końca kwietnia 2019 r. w Polsce zarejestrowano 1385 osobowych samochodów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in.

— W porównaniu z analogicznym okresem 2018 r. oznacza to wzrost o 104 proc. Liczymy na utrzymanie tego trendu w kolejnych miesiącach i jak najszybsze rozpoczęcie udzielania wsparcia z zasobów Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, który ma potencjał, by stać się istotnym czynnikiem wpływającym na tempo rozwoju elektromobilności w Polsce — mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), w I kw. 2019 r. w UE zarejestrowano 61 789 samochodów całkowicie elektrycznych (wzrost o 84,4 proc. r/r) oraz 37 385 hybryd typu plug-in (o 0,1 proc. więcej). Najwięcej zeroemisyjnych samochodów typu BEV sprzedano w Niemczech — 15 944, we Francji — 10 569, Holandii — 9925, Wielkiej Brytanii — 5997 oraz w Szwecji — 4091. Liderem w Europie pozostaje Norwegia, gdzie w I kw. zarejestrowano aż 18 655 samochodów całkowicie elektrycznych, co oznacza wzrost r/r o 92,4 proc.

Szybkie stacje

W Polsce działa ponad 668 stacji ładowania pojazdów elektrycznych (1205 punktów), w tym najwięcej w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Gdańsku i Poznaniu. 34 proc. to szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 66 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W tym zakresie Polska posiada jeden z największych udziałów punktów DC w Europie. Udział szybkich punktów ładowania na Starym Kontynencie wynosi 15 proc.

1385 Tyle samochodów elektrycznych osobowych (BEV i PHEV) przybyło na polskich drogach w ciągu czterech miesięcy…

18 655 …a tyle w Norwegii w ciągu trzech miesięcy tego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu