Eureko ceni PZU
GWARANCJA BEZPIECZEŃSTWA: Władysław Jamroży, prezes PZU, nie ukrywał do tej pory, że najlepsze dla spółki byłoby konsorcjum inwestorów.
Firmy i konsorcja rywalizujące o objęcie 30 proc. akcji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń złożyły już propozycję wyceny prywatyzowanej spółki. Zdecydowanie najwyżej, bo na ponad 11 mld zł, oszacowała PZU grupa Eureko.
Ministerstwo Skarbu Państwa do końca lipca zamknie tzw. krótką listę inwestorów zainteresowanych udziałem w pierwszym etapie prywatyzacji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Stawką wyścigu jest możliwość zakupu 30 proc. akcji spółki. Według wciąż nie potwierdzonych informacji siedem instytucji złożyło już wstępne oferty.
Zdecydowanie najwyżej wycenia największe polskie towarzystwa konsorcjum Eureko, w którego skład wchodzi również BIG BG oraz Bank of America. Grupa oszacowała wartość 100 proc. PZU na ponad 11 mld zł.
Drugie w kolejności jest szwajcarskie towarzystwo reasekuracyjne Swis Re. Ich propozycja sięga 8,6 mld zł. Z kolei niemiecki Allianz oraz francuska AXA byłyby gotowe wyłożyć za całego polskiego giganta po około 6 mld zł.
Jerzy Drygalski, były przewodniczący rady nadzorczej PZU, twierdzi, że przyszły partner strategiczny powinien dokapitalizować spółkę kwotą sięgającą 300 mln zł. W najbliższym czasie musi też nastąpić przyspieszenie restrukturyzacji spółki, która podobno nie ma się wiązać z redukcją zatrudnienia.