- To wszystko jest skończone. Jesteśmy teraz w jednej z tych fałszywych sytuacji, kiedy ludzie myślą, że problem został załatwiony lub wiadomo, jak sobie z nim poradzić, co jest całkowitą nieprawdą – powiedział Christensen.

Przez ostatnie sześć miesięcy euro umocniło się wobec dolara o 8,2 proc. i osiągnęło w pewnym momencie największą wartość od połowy listopada 2011 roku.
- Pozbywałbym się euro po każdej cenie w pobliżu 1,4 – powiedział Christensen, który zapewnia, że nie ma żadnych spekulacyjnych pozycji przeciwko europejskiej walucie.
Euro notowane jest obecnie po 1,3336 USD.
- Ludzie dramatycznie bagatelizują problemy, jakie Francja ma z bycia w strefie euro. Kiedy Francja znajdzie się w totalnym kryzysie, to koniec. Nawet Niemcy nie mogą zapłacić za to i prawdopodobnie tego nie zrobią – powiedział Christensen.
Duński bankier, mieszkający obecnie w Szwajcarii, jest znany jako odwieczny przeciwnik euro.
- To świat polityki jest skrajnie oddany temu projektowi, nie z powodów ekonomicznych, ale politycznych – powiedział.