Od początku sesji przeważa popyt. Na notowania europejskich spółek największy wpływ mają doniesienia Bloomberga, że już w piątek prezydent Donald Trump wskaże Kevina Walsha jako następnego szefa Fed. Ponieważ Walsh uważany jest za „jastrzębia” wśród kandydatów na szefa banku centralnego USA, reakcją rynku jest umocnienie dolara, co skutkuje spadkiem cen metali i przeceną europejskich spółek górniczych. Na giełdzie w Londynie wśród najmocniej taniejących blue chipów są Antofagasta (-6,7 proc.), Fresnillo (-6,3 proc.), Anglo American (-4,0 proc.), Glencore (-3,9 proc.) i Rio Tinto (-2,7 proc.). W Stoxx Europe 600 jeden z największych spadków kursu notuje KGHM (-9,5 proc.), co wynika ze zniżki ceny miedzi, a także doniesień o niespodziewanym odwołaniu prezesa spółki.
Prezydent Donald Trump ogłosił również możliwość negocjacji z Iranem w sprawie porozumienia nuklearnego. Wywołało to wyraźną zniżkę kursu ropy, co podbija notowania linii lotniczych. Wśród najmocniej drożejących spółek z FTSE100 jest IAG (2,2 proc.), właściciel m.in. British Airways. Rosą również kursy Ryanaira (1,9 proc.) i Lufthansy (1,15 proc.). Tanieją natomiast spółki naftowe, m.in. BP (-1,1 proc.) i Shell (-0,6 proc.).
Publikowane przez spółki raporty kwartalne i prognozy niezmiennie wpływają na ich kursy. Adidas (6,1 proc.) jest najmocniej drożejącym w piątek niemieckim blue chipem. Niemiecki producent odzieży sportowej poinformował o rekordowej sprzedaży w 2025 roku i ogłosił przeznaczenie 1 mld EUR na wykup własnych akcji. Wśród najmocniej taniejących spółek w Stoxx Europe 600 jest SKF (-6,75 proc.). Publikacja przez szwedzkiego producenta łożysk kulkowych zgodnych z oczekiwaniami wyników kwartalnych nie zadowoliła inwestorów. Analitycy Jefferies ocenili, że raport spółki i jej prognoza na obecny kwartał sygnalizują dalszy słaby popyt, sugerujący dalszy brak ożywienia w przemyśle.
Ogólnie popyt przeważa w 16 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożeją akcje spółek podróży i wypoczynku (1,3 proc.), banki (1,0 proc.) i spółki technologiczne (0,9 proc.). Podaż przeważa w segmentach spółek surowcowych (-3,7 proc.), naftowych (-0,6 proc.) i motoryzacyjnych (-0,04 proc.).
We Frankfurcie DAX rośnie o 0,45 proc., ale zmierza do zakończenia spadkiem drugiego tygodnia z rzędu. W styczniu również notuje wciąż niewielką zniżkę.
W Paryżu CAC40 zwiększa wartość o 0,4 proc. To jednak za mało aby udało mu się uniknąć trzeciego z rzędu tygodniowego spadku, co oznacza również zniżkę w styczniu, przerywającą serię trzech miesięcy wzrostu z rzędu.
W Londynie FTSE100 rośnie o 0,15 proc. Styczeń będzie prawdopodobnie siódmym z rzędu miesiącem jego wzrostu.
