Europejskie firmy z większym optymizmem patrzą na nadchodzący rok

ON, Bloomberg
opublikowano: 2025-11-19 12:51

Po miesiącach wahań i słabszych nastrojów europejskie przedsiębiorstwa zaczynają z większą pewnością patrzeć na 2026 r. Analiza transkryptów telekonferencji wynikowych przygotowana przez agencję Bloomberg pokazuje, że liczba wzmianek o „niepewności” spadła w trzecim kwartale poniżej pięcioletniej średniej i osiągnęła najniższy poziom w tym roku — po wcześniejszym skoku w drugim kwartale.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wyniki za trzeci kwartał okazały się wyraźnie lepsze od ostrożnych prognoz, a europejskie spółki częściej podnosiły prognozy, niż je obniżały. Mimo zawirowań związanych z cłami i wahaniami kursów walut wiele firm poprawiło marże powyżej oczekiwań rynku.

Nastroje europejskich firm wyraźnie się poprawiają

Na poprawę nastrojów wpłynęła także większa przewidywalność w polityce handlowej. Jak wskazuje analiza Bloomberg Intelligence, liczba wzmianek o cłach w telekonferencjach wynikowych również spadła wobec pierwszej połowy roku. – Ton rozmów stał się wyraźnie bardziej pozytywny, a tematy takie jak łańcuchy dostaw, inflacja czy odbicie gospodarcze pojawiają się w coraz bardziej optymistycznym kontekście – wskazali analitycy Bloomberg Intelligence.

Latem USA i Unia Europejska porozumiały się co do 15-proc. stawki celnej, a część firm – jak Merck KGaA – wynegocjowała dodatkowe, indywidualne uzgodnienia z administracją USA. Szwajcaria, która wcześniej mierzyła się z najwyższymi cłami spośród gospodarek rozwiniętych, osiągnęła wstępne porozumienie z prezydentem Donaldem Trumpem o obniżeniu stawki z 39 proc. do 15 proc.

Sektory motoryzacji i chemii nadal odczuwają skutki napięć handlowych

Nie wszyscy wychodzą na prostą równie szybko. Szwedzki Hexpol AB – producent komponentów gumowych i plastikowych dla motoryzacji i budownictwa – miał najwięcej wzmianek o niepewności spośród wszystkich firm ze Stoxx 600. – Wysoka niepewność utrzymuje się z powodu ceł i polityki handlowej USA, co uderza w naszych północnoamerykańskich klientów i ogranicza popyt – tłumaczył prezes Klas Dahlberg.

Podobny obraz kreśli także Volvo. Producent ciężarówek spodziewa się, że słabość rynku w Ameryce Północnej utrzyma się również w przyszłym roku – zamówienia spadają m.in. z powodu 25-proc. ceł na średnie i ciężkie pojazdy, obowiązujących od początku miesiąca.

Choć problemy wciąż dotyczą m.in. motoryzacji i chemii, nie są już tak powszechne jak wcześniej. Analitycy oceniają, że zwiększa to szanse na odbicie w 2026 r., co znajduje odzwierciedlenie w rosnących prognozach zysków od początku sezonu wyników za trzeci kwartał.

Możesz zainteresować się również: