Fed boi się recesji

Mariusz Potaczała
08-10-2001, 00:00

Fed boi się recesji

Miniony tydzień upłynął pod znakiem niepewności co do wpływu wrześniowych zamachów terrorystycznych na kondycję amerykańskiej gospodarki. Służyły temu publikacje dwóch kluczowych raportów z USA — o aktywności gospodarczej — NAPM oraz z rynku pracy za wrzesień. Za najważniejsze wydarzenie tygodnia uznać należy jednak posiedzenie Komitetu Operacji Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej, na którym podjęto decyzję o dziewiątej w tym roku obniżce stóp procentowych. Kurs EUR/USD w ciągu ostatnich dni przebywał w paśmie 0,9080- -0,9235, a na rynku nie zaznaczył się jego wyraźny kierunek.

Raport dotyczący aktywności gospodarczej w USA publikowany przez stowarzyszenie menedżerów NAPM okazał się nieznacznie lepszy od oczekiwań analityków. Główny indeks NAPM wyniósł we wrześniu 47 pkt wobec 47,9 pkt w poprzednim miesiącu i oczekiwań rzędu 45 pkt. Wynik poniżej 43,0 pkt oznacza poziom recesyjny w gospodarce. Prawdziwym zaskoczeniem dla rynków finansowych okazał się jednak podindeks NAPM, obrazujący stopień aktywności poza sektorem wytwórczym. Indeks non-manufacturing NAPM, który we wrześniu wzrósł do poziomu 50,2 pkt (45,5 pkt w sierpniu), wskazał nieoczekiwanie na dość poważną poprawę sytuacji w amerykańskim sektorze usług.

Rezerwa Federalna wciąż świadoma jest jednak zagrożenia popadnięcia gospodarki amerykańskiej w głębszą recesję, co przesądziło o dokonaniu kolejnego obniżenia stóp procentowych. Ostatnie posiedzenie FOMC zakończyło się redukcją stopy pożyczek funduszy federalnych o kolejne 50 pkt bazowych, przez co oprocentowanie kredytu w USA jest najniższe od początku lat 60. Była to już druga po wrześniowych zamachach obniżka stóp procentowych, co wskazuje, że Fed jest zaniepokojony zwolnieniami i oczekiwanym spadkiem popytu konsumpcyjnego.

Koniec tygodnia przyniósł jednak niepokojące doniesienia z rynku pracy. Tygodniowy wskaźnik obrazujący liczbę Amerykanów po raz pierwszy rejestrujących się jako bezrobotni wzrósł do gigantycznego poziomu 528 tys., najwyższego od 9 lat. Za sygnał recesyjny uznaje się przekroczenie poziomu 450 tys. Słabą kondycję amerykańskiego rynku pracy potwierdził piątkowy raport z USA. Wprawdzie stopa bezrobocia utrzymała się we wrześniu na nie zmienionym poziomie 4,9 proc., jednak liczba nowo utworzonych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym zmniejszyła się znacznie bardziej niż oczekiwano.

Na rynkach dalekowschodnich po ostatnich interwencjach Banku Japonii kurs USD/JPY pozostawał stabilny i notowany był powyżej bariery 120,00. Tygodniowe maksimum kurs ustanowił na poziomie 121,35.

W nadchodzącym tygodniu uwaga uczestników rynku skoncentruje się na rewizji PKB w Eurolandzie za II kwartał oraz wrześniowej dynamice sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych W czwartek odbędzie się posiedzenie ECB, na którym dojdzie najprawdopodobniej do obniżenia stóp procentowych o 25-50 pkt bazowych.

Kurs EUR/USD przebywać będzie w dalszym ciągu w szerokim przedziale 0,9080 – 0,9230. Poziomy powyżej 0,9200, jakie powinniśmy obserwować na początku tygodnia, rekomendujemy wykorzystywać do sprzedaży euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fed boi się recesji