Fed ma problem z głowy

Michał Stajniak, starszy analityk rynków finansowych XTB
opublikowano: 2021-05-07 15:44

W piątek można było usłyszeć wiele spekulacji, na temat tego co Fed zrobi w momencie publikacji kolejnych genialnych danych z amerykańskiego rynku pracy. Okazuje się, że bank centralny nie będzie miał tego problemu. Dane wypadły bardzo słabo względem oczekiwań, co pozwoli na brak zmian parametrów polityki monetarnej przez długi czas.

Jerome Powell, szef Fed
fot. Bloomberg
Jerome Powell, szef Fed fot. Bloomberg
Bloomberg

Przy wysokiej inflacji oraz ożywieniu gospodarczym wiele osób uważało, że czas już na normalizację polityki przed Fed. Oczywiście bardzo powolną, w postaci ograniczenia programu QE, choć z drugiej strony znaleźli się tacy, którzy widzieliby w najbliższym czasie wyższe stopy procentowe. Chodzi oczywiście o Yellen.

Wróćmy jednak do wątku Fed oraz danych. Oczekiwano odczytu wzrostu zatrudnienia w kwietniu na poziomie 1 miliona osób, w związku z otwieraniem się gospodarki w trakcie trwania programu szczepień. Rynek mocno się rozczarował, oczywiście danymi. Wzrost zatrudnienia wyniósł zaledwie 266 tys. To niski odczyt, biorąc pod uwagę, że w porównaniu do lutego zeszłego roku, brakuje jeszcze ok. 8,2 miliona miejsc pracy utraconych przez pandemię. Co więcej, zrewidowano w dół poprzednie wysokie odczyty, a stopa bezrobocia poszła do góry.

Wycena podwyżek stóp procentowych przez rynek przesunęła się z 2022 do połowy 2023 roku, co pozwoliło na wyraźne osłabienie się rentowności, które w końcu pokonują ostatnie niskie poziomy wsparcia. Niskie rentowności to oczywiście dobra informacja dla byków na EURUSD oraz przede wszystkim dla byków na Wall Street.

Kontrakty na S&P 500 po publikacji wyszły powyżej poprzednich historycznych szczytów, a kontrakty na Nasdaq odrobiły większość strat z początku miesiąca. Fed ma teraz pełne prawo powiedzieć, że nie został poczyniony znaczący progres pod względem rynku pracy, co uzasadnia utrzymanie obecnej polityki bez zmian. Jak widać, w trakcie czerwcowego posiedzenia i na sympozjum ekonomicznym w Jackson Hole nie powinniśmy doświadczyć ostrzejszej komunikacji ze strony Fedu.

Sesja na GPW była w piątek wyjątkowo dobra w porównaniu do innych europejskich rynków. Dzisiaj miała miejsce publikacja decyzji o podtrzymaniu zdania przez Sąd Najwyższy o tym, że roszczenia banku oraz konsumenta w sprawie kredytów frankowych nie ulegają wzajemnej kompensacji. Sytuacja ta wydaje się wspierać zarówno polskiego złotego, jak i sektor bankowy. Przed godziną 16:00 WIG20 zyskiwał nawet blisko 2,0%.