Firma bez retuszu

opublikowano: 04-09-2017, 22:00

Walka o przyjazny wizerunek jako element strategii biznesowej — nie ma nic złego w takim podejściu, jeśli spółka dba o ludzi

Jak zachować równowagę między marketingiem a rzeczywistą troską o pracownika? Jak informować o employer brandingu (EB) z wyczuciem, taktem i klasą? Jak skutecznie nagłaśniać działania EB, nie popadając w chwalipięctwo i śmieszność? Pytania te są ważne szczególnie w zestawieniu z raportem Edelmana „Barometr Zaufania 2017”. Respondentów zapytano m.in. o to, czy instytucje w Polsce, takie jak rząd, media i biznes, postępują właściwie. Tylko 35 proc. odpowiedziało twierdząco. Zajmujemy pod tym względem przedostatnie miejsce w rankingu biorącym pod uwagę 28 krajów — ostatnia lokata przypadła Rosji (34 proc.). Niewiele dobrego spodziewamy się też po prezesach — za wiarygodnych uznaje ich 23 proc. badanych, czyli aż o 12 pkt proc. mniej niż w ubiegłorocznym sondażu. Najgorzej wypadli jednak rzecznicy prasowi firm — w zależności od tematu polega na nich od 9 do 14 proc. ankietowanych.

Błędem byłoby nie nagłaśniać działań z zakresu employer brandingu, gdy wszyscy pracodawcy chcą się jak najlepiej zaprezentować - mówi Justyna Siwek, kierownik działu rekrutacji Poczty Polskiej.
Zobacz więcej

Konieczność:

Błędem byłoby nie nagłaśniać działań z zakresu employer brandingu, gdy wszyscy pracodawcy chcą się jak najlepiej zaprezentować - mówi Justyna Siwek, kierownik działu rekrutacji Poczty Polskiej.

Ikona czy kukła

Z tak drastycznie niskimi wskaźnikami zaufania tworzenie marki pracodawcy jawi się jako ogromne wyzwanie. Michał Gembal, dyrektor marketingu w Arcusie, w dziedzinie employer brandingu dostrzega dwie skrajności. Tak jak graficy komputerowi usuwają na zdjęciach zmarszczki z twarzy celebrytek, tak fachmani od PR biznesowego preparują upiększony, pozbawiony choćby minimalnych defektów obraz przedsiębiorstwa. Z drugiej strony — uważa menedżer — są firmy, które ze źle pojętej skromności zaniedbują informowania o swoich działaniach na polu EB.

— W tym przypadku cnota znajduje się pośrodku między nachalną reklamą i promocją a całkowitą dyskrecją. Jeśli jest co nagłaśniać, róbmy to. Chodzi o propagowanie dobrych praktyk, co ma zawsze wymiar edukacyjny, inspiracyjny, motywacyjny — podpowiada Michał Gembal. Nic o nas bez nas — tak do employer brandingu zdaje się podchodzić Justyna Siwek, kierownik działu rekrutacji Poczty Polskiej. Jej zdaniem, kandydaci i pracownicy mają prawo wiedzieć, co oferuje im pracodawca. Dzięki temu w większym stopniu mogą korzystać z różnych możliwości. Cieszy się, że żyjemy w epoce mediów elektronicznych, które ułatwiają precyzyjne dotarcie do poszczególnych grup. Niemniej jej instytucja nie lekceważy tradycyjnych kanałów dystrybucji treści marketingowych.

— Komunikacja wewnętrzna z pracownikami stanowiącymi najważniejsze ogniwo naszej spółki odbywa się głównie za pośrednictwem intranetu, forum pracowniczego i magazynu wewnętrznego. Co do kandydatów — promujemy się na portalach internetowych,w tym społecznościowych, a także na ulotkach i plakatach, w lokalnej prasie, środkach komunikacji miejskiej i przez reklamy zamieszczane na samochodach pocztowych — wymienia Justyna Siwek.

Dodaje, że Poczcie Polskiej zależy też na bezpośrednich kontaktach z potencjalnymi kandydatami. Dlatego firma uczestniczy w wydarzeniach masowych, wśród których największą popularnością cieszy się „Lato z Radiem”. Operator bierze udział w targach pracy, organizuje dni otwarte i jest partnerem biur karier w szkołach i wyższych uczelniach, ośrodków szkoleniowych, urzędów i fundacji. Nie od rzeczy jest wspomnieć także o współpracy Poczty Polskiej z korporacjami, w których z powodów organizacyjnych doszło do grupowych zwolnień pracowników. Specjalistka od rekrutacji nie ukrywa dumy z systemu rekomendacji, który pozwala skutecznie walczyć z niedoborami kadrowymi.

— Prowadzimy konkurs, w którym pracownicy dostają nagrody pieniężne, gdy polecone przez nich osoby zostają zatrudnione. Nikt lepiej niż pocztowiec nie może zachęcić do pracy u nas, opowiedzieć o jej zaletach, przedstawić, jak wygląda typowy dzień, jaka jest atmosfera. Dzięki temu w pierwszym półroczu zatrudniliśmy 586 osób, a w ubiegłym roku — 1388, głównie listonoszy i pracowników obsługi klienta — mówi Justyna Siwek.

Kłamstwo szkodzi

Nie w każdej branży rynek należy do pracownika. Np. w ochronie ludzi coraz częściej zastępują kamery przemysłowe, drony, systemy monitoringu i autoryzacji dostępu. Natomiast konkurencja w sektorze jest tak duża, że trzeba ciąć koszty osobowe. Radosław Busiło, członek zarządu RR Security, zapewnia jednak, że nie zwalnia to jego spółki z działań w sferze employer brandingu. Tłumaczy to tym, że na dobrych fachmanów popyt nigdy się nie skończy.

— Przyjmujemy studentów na staż z nadzieją, że kiedyś zasilą nasze szeregi. Sięgając po sprawdzone wzorce, staramy się być firmą atrakcyjną dla pracowników, zwłaszcza administracyjno-biurowych. Wspieramy rozwój naszych kadr przez warsztaty i szkolenia. Inaczej trudno byłoby im być na bieżącą ze wszystkimi nowościami w naszej branży, technologicznymi, prawnymi i organizacyjnymi — opowiada Radosław Busiło. Dziwi się przedsiębiorcom, którzy markę pracodawcy mylą z manipulacją czy propagandą. Przekonuje, że wszystkie kłamstwa, półprawdy i przeinaczenia mają krótkie nogi — pracowników i kandydatów da się wprowadzić w błąd, ale kiedy to odkryją, z tym większą złością zwrócą się przeciwko pogrywającej z nimi firmie. Zwłaszcza że internet i media społecznościowe to dla wszystkich oszukanych i niezadowolonych potężna broń. O czym świadczy przytoczony raport Edelmana.

Jak się zgłosić

Wejdź na stronę silaprzyciagania.pl, w opisie kategorii sprawdź, co będziemy oceniać, przygotuj prezentację i wyślij zgłoszenie do 1 października

Kategorie konkursowe

Kampania employer branding

— Najlepsza kampania employer branding

— Najlepsza kampania employer branding dla milenialsów

— Najlepsza inicjatywa „out of the box”

— Najskuteczniejsza niskobudżetowa inicjatywa employer brandingu

Proces rekrutacji

— Najlepszy proces rekrutacyjny

— Innowacja w rekrutacji

— candidate interaction

HR Tech

Retencja

— Najlepszy program wdrożenia nowego pracownika

— Najlepsza inicjatywa budująca zaangażowanie i lojalność

— Najlepszy program zarządzania talentami

 

Komentarz partnera
Wyróżnij się wiarygodnością

TOMASZ ŚLĘZAK, wiceprezes Work Service

Z najnowszego raportu „Barometr Rynku Pracy VIII” przygotowanego przez Work Service wynika, że już 40 proc. firm planuje zatrudniać w nadchodzącym kwartale, ale jednocześnie ponad połowa pracodawców przyznaje się do trudności rekrutacyjnych. Wobec tak szybko rosnących niedoborów na rynku pracy i rekordowego zapotrzebowania na pracowników wielu przedsiębiorców zadaje sobie pytanie, jak pozyskać kandydatów? Dla wielu odpowiedzią stał się employer branding — ale pod tą nazwą każdy widzi coś trochę innego. Moim zdaniem w pierwszej kolejności należy rozpoznać grupą docelową, poznać jej potrzeby i wyróżnić się na tle konkurencji. Jednak możemy wydać miliony złotych na kreacje, wykup powierzchni reklamowej i pracę doradców, a na koniec dnia nie zobaczyć efektów. Dlaczego tak się dzieje? Bo za każdym działaniem z dziedziny employer brandingu musi stać wiarygodność i spełnienie obietnicy danej w trakcie całego procesu rekrutacyjnego. Przykładem takim mogą być działania podjęte przez Work Service w ostatnich miesiącach. Przygotowaliśmy kampanię wizerunkowo-edukacyjną skierowaną do potencjalnych kandydatów, którzy za naszym pośrednictwem mogą znaleźć odpowiednią pracę. Kluczem do sukcesu było odpowiednie sprofilowanie odbiorców naszej komunikacji, a przy tym pokazanie, że w każdej chwili jesteśmy dla nich i do ich dyspozycji. Postawiliśmy na bardzo prosty formularz kontaktowy i bezpośredni kontakt telefoniczny, który następuje po przekazaniu swoich danych kontaktowych. Dotarcie do tysięcy odbiorców pozwoliło z każdym tygodniem zwiększać o średnio 20 proc. liczbę kandydatów chętnych do kontaktu z nami. Motywacje były różne, ale 66 proc. osób oczekiwało wsparcia w znalezieniu pracy, a 27 proc. aplikowało na konkretne stanowiska. W efekcie udało nam się spełnić obietnicę daną w kampanii — pracując dla kandydatów, pomogliśmy im znaleźć pracę, a wielu z nich jest w trakcie procesów rekrutacyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Firma bez retuszu