Firmy skorzystają z dorobku naukowców

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 05-08-2018, 22:00

Najwyższy czas, aby przedsiębiorcy traktowali badaczy jak partnerów do biznesu. Ma im w tym pomóc nowy program — TOP100 Innowatorzy Gospodarki

Współpraca polskich firm i naukowców wciąż kuleje. Co innego w krajach Europy Zachodniej, gdzie jest ugruntowana i przynosi wymierne korzyści.

Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa
europejskiego firmy Grant Thornton, podkreśla, że na programie TOP100
Innowatorzy Gospodarki mogą skorzystać pracownicy firm, którzy mają stopień lub
tytuł naukowy albo są doktorantami.
Zobacz więcej

WYSOKIE KWALIFIKACJE:

Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa europejskiego firmy Grant Thornton, podkreśla, że na programie TOP100 Innowatorzy Gospodarki mogą skorzystać pracownicy firm, którzy mają stopień lub tytuł naukowy albo są doktorantami. Fot. ARC

— Rodzimi przedsiębiorcy są zniechęceni procedurami, które poprzedzają nawiązanie wspomnianej kooperacji. Natomiast naukowcom w wielu przypadkach trudno jest przekonać przedstawicieli biznesu do tego, że ich projekty mają szansę na komercjalizację — mówi Dominika Orzołek, starszy menedżer w zespole ds. sektora publicznego, innowacji i zachęt inwestycyjnych w Deloitte’a.

Może to zmienić nowy konkurs z programu Inteligentny Rozwój (POIR) — TOP100 Innowatorzy Gospodarki, który jest nowością w tej perspektywie unijnej.

— Zintensyfikowanie współpracy naukowców i przedsiębiorców to jeden z najważniejszych postulatów Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nie ma możliwości rozwoju polskiej gospodarki bez wykorzystania dorobku badaczy — podkreśla Piotr Dardziński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Na konkurs z działania 4.4 POIR (Wsparcie zarządzania badaniami naukowymi i komercjalizacją wyników prac B+R’) resort nauki przeznaczył 15 mln zł.

O dotacje mogą powalczyć nie tylko firmy mające status centrum B+R, ale również podmioty współpracujące z jednostkami naukowymi (na podstawie umowy lub listu intencyjnego) i z zagranicznymi przedsiębiorcami. Strumień unijnego dofinansowania popłynie do innowatorów stawiających na projekty związane z badaniami naukowymi i komercjalizacją wyników prac B+R.

Przedstawiciele biznesu otrzymają granty na organizację staży zagranicznych dla swoich pracowników. Będą one odbywać się w renomowanych jednostkach naukowych lub w firmach mających doświadczenie w prowadzeniu badań i komercjalizacji ich wyników. Wspomniane staże umożliwią innowatorom pracę nad projektami B+R i wdrożeniowymi.

Brakuje praktyki

Dzięki programowi polskie firmy zdobędą doświadczenie w zarządzaniu procesami badawczymi.

— Niewielki poziom krajowych wydatków na innowacje sprawia, że przedstawiciele biznesu nie mają praktyki w planowaniu, prowadzeniu i nadzorowaniu nowatorskich przedsięwzięć. Udział rodzimych przedsiębiorców w projektach B+R realizowanych przez podmioty z wieloletnią praktyką spowoduje, że poznają oni dobre praktyki kooperowania z ośrodkami badawczymi i przeniosą je na polski grunt — ma nadzieję Dominika Orzołek.

Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa europejskiego firmy Grant Thornton, zwraca uwagę, że nabór wniosków jest ciągły — i będzie trwał aż do 31 października 2020 r.

— Przedsiębiorcy nie powinni jednak zwlekać ze składaniem wniosków. Resort nauki może wcześniej zamknąć nabór, jeżeli wyczerpie się przygotowana pula — przestrzega Agnieszka Wykrzykowska.

Ekspertka nie ma wątpliwości, że program wesprze firmy w zarządzaniu badaniami naukowymi i komercjalizacji wyników prac B+R. Podkreśla, że ich pracownicy zdobędą wiedzę i umiejętności w zagranicznych ośrodkach badawczych.

— Przedsiębiorca, który chce oddelegować podwładnych na staż, powinien wskazać miejsce jego realizacji. Nie każdy pracownik może wziąć w nim udział. Musi mieć m.in. stopień lub tytuł naukowy albo być uczestnikiem studiów doktoranckich, a także posługiwać się językiem angielskim na poziomie co najmniej zaawansowanym — wyjaśnia Agnieszka Wykrzykowska.

Istotne jest również to, aby stażysta był zatrudniony u wnioskodawcy na podstawie stosunku pracy lub umowy o charakterze cywilnoprawnym — ale innej niż zlecenie lub dzieło. Powód? Chodzi o potwierdzenie stałej współpracy obu stron.

Więcej niż jeden wniosek

Przedsiębiorca może skierować na szkolenie więcej niż jedną osobę z firmy. Ponadto w całym naborze ma prawo złożyć dowolną liczbę wniosków o dofinansowanie. Jest tylko jeden warunek. Musi pamiętać o zasadach kumulacji pomocy de minimis.

— Ma ona określony limit. Jeśli przedsiębiorstwo jest bliskie jego osiągnięcia, to — niestety — na pewien czas powinno zapomnieć o dotacji — zaznacza ekspertka firmy Grant Thornton.

Warto podkreślić, że projekty stażowe muszą wpisywać się w jedną z krajowych inteligentnych specjalizacji. Szkolenia będą realizowane na poziomie podstawowym lub zaawansowanym.

Na jakie wsparcie może liczyć beneficjent? Jeżeli jest pracownikiem mikro lub małej firmy i uczestnikiem stażu podstawowego, dostanie grant w wysokości do 168 tys. zł. W przypadku średniego i dużego przedsiębiorstwa będzie to 120 tys. zł. Co ważne, szkolenie nie może trwać dłużej niż dwa miesiące. Inaczej wygląda sytuacja z praktykami zaawansowanymi. Biorący w nich udział pracownik mikro lub małej firmy może liczyć na dotację w wysokości do 437,5 tys. zł. Natomiast beneficjent ze średniego lub dużego przedsiębiorstwa otrzyma 350 tys. zł. Ten rodzaj stażu nie może trwać dłużej niż pół roku.

— Przedsiębiorca, którego podwładny uczestniczy w programie na poziomie podstawowym, musi mieć pieniądze na ten cel. Dopiero po zakończeniu projektu może wnioskować o refundację poniesionych kosztów. W przypadku poziomu zaawansowanego szefowie firm przed realizacją przedsięwzięcia dostaną zaliczkę w wysokości 50 proc. przyznawanego dofinansowania — tłumaczy Agnieszka Wyrzykowska.

Tomasz Zalewski, menedżer w zespole ds. ulg i dotacji KPMG, ocenia, że dzięki sporemu budżetowi konkursu, elastycznym wymogom i naciskowi Komisji Europejskiej na wspieranie firm w realizacji innowacyjnych pomysłów, współpraca przedstawicieli nauki i biznesu powinna przyspieszyć. Liczy również na poprawę umiejętności przedsiębiorców w zarządzaniu projektami badawczymi.

— Wspomniana współpraca jest kluczowa dla firm MŚP, aby mogły skutecznie konkurować na rynku krajowym i zagranicznym — zaznacza Tomasz Zalewski.

Sprawdź program "Research&Innovation Forum", 13-14.11.2018, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Firmy skorzystają z dorobku naukowców