Fiskus łaskawszy dla mobilnych

11-06-2015, 00:00

Podatki: Jest szansa, że pracodawcy nie będą musieli potrącać podatku od wydatków za nocleg zwrócony osobom pracującym w terenie. Na pracowników mobilnych przychylnym okiem spojrzał resort finansów

Według organów podatkowych pracodawca może, chociaż nie musi zapewnić noclegu pracownikowi mobilnemu. Nie chcą uznać, że to leży w interesie firmy, choć stwierdził to Trybunał Konstytucyjny i NSA, a RPO o tym przypomniał resortowi finansów. Wygląda na to, że skutecznie.

Fiskus przyznaje rację rzecznikowi praw obywatelskich (RPO). Po jego interwencji resort finansów deklaruje, że będzie szukał rozwiązania, które zniesie różnice w opodatkowaniu pracowników tzw. mobilnych i odbywających podróże służbowe, obecnie niekorzystne dla pierwszej z tych grup — dowiedział się „Puls Biznesu”.

„Podzielam zapatrywanie, że zapłatę przez pracodawcę kosztu noclegu pracownika wykonującego obowiązki w miejscu określonym w umowie o pracę (poza siedzibą firmy oraz miejscem zamieszkania pracownika) należy traktować jako wydatek ponoszony w interesie pracodawcy, a nie pracownika. W związku z powyższym sfinansowanie noclegu takiego pracownika nie może być uznane za element jego przychodów” — stwierdza Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów (MF), w odpowiedzi dla rzecznika.

Wiceminister uznaje tym samym poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) wyrażone w jego dwóch ubiegłorocznych orzeczeniach — z września i października (sygn. akt: II FSK 2280/12, II FSK 2387/12). Oba są oparte na tezachwynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego (TK) z 8 lipca 2014 r.

Wiążące wyroki TK

Na te same orzeczenia, Trybunału i NSA, powołała się prof. Irena Lipowicz, pełniąca urząd RPO w wystąpieniu skierowanym do ministra finansów na początku maja. W wyrokach tych argumentowano m.in., że jeśli prawidłowe i efektywne wykonywanie pracy wymaga nocowania w hotelu, aby w określonym czasie dotrzeć do kontrahenta pracodawcy, to zapewnienie tej możliwości przez pracodawcę nie jest korzyścią pracownika, ale wypełnieniem ustawowego obowiązku prawidłowego organizowania pracy. Rzecznik przywołała

te poglądy jako kontrargumenty dla tezy przyjętej w wielu interpretacjach wydanych pracodawcom przez izby skarbowe. Według wielu wykładni tylko podróż służbowa, zgodnie z kodeksem pracy, jest podstawą zwolnienia diet i innych świadczeń otrzymanych przez pracowników za czas delegacji z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).

Pracownik, który porusza się w obrębie ustalonym jako miejsce jego stałej pracy, nie jest w delegacji i o uldze podatkowej nie może być mowy. W sprawie zgłoszonej przez RPO nie idzie tylko o spór merytoryczny, lecz także o fakt, że organy podatkowe pomijają wykładnię przepisów o PIT zawartą w wyroku TK, na co zwraca uwagę także NSA.

Według Trybunału za przychód pracownika mogą być uznane świadczenia spełnione za jego zgodą (czyli korzysta z nich dobrowolnie), a także w jego interesie, a nie w interesie pracodawcy, oraz gdy przyniosły pracownikowi wymierną korzyść, którą można mu indywidualnie przypisać. W wystąpieniu RPO przytoczono interpretacje organów podatkowych, w których nie uwzględniono tych poglądów. Prof. Irena Lipowicz w piśmie do MF przypomniała, że ordynacja podatkowa (w art. 14e par. 1) nadaje orzecznictwu sądów administracyjnych walor normatywny także w stosunku do innych indywidualnych spraw rozstrzyganych w interpretacjach prawa podatkowego.

Niejednolite orzecznictwo

Jarosław Neneman przyznaje, że orzecznictwo sądowe stanowi cenną wskazówkę dla kierunku właściwych rozstrzygnięć w sprawie, jednak nie stanowi źródła prawa, a tym samym podstawy prawnej działania organów administracji państwowej, z wyjątkiem określonych sytuacji. W związku z tym nie odbiera organowi wydającemu interpretację prawa do samodzielnej oceny zdarzeń i wykładni przepisów w innych sprawach niż ta, w której zapadł konkretny wyrok. Na potwierdzenie wiceminister wskazuje kilka wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych.

Przytacza także orzeczenia, które zapadły w sporach o opodatkowanie wartości noclegów sfinansowanych przez pracodawców w związku z wyjazdami pracowników niebędącymi podróżami służbowymi. I wskazuje na niejednolitość poglądów — jedne sądy podkreślają brak przepisów zwalniających takie świadczenia z PIT, inne, że jest to zwrot wydatków poniesionych w interesie i na rzecz pracodawcy bez skutków podatkowych dla pracownika.

Wiceminister zwraca uwagę, że stabilizacja linii orzeczniczej jest procesem długotrwałym, w którym ostateczny kierunek może być przeciwstawny do pierwotnego i taką sytuację można zaobserwować w sprawie zgłoszonej przez RPO. Po wyroku Trybunału w orzecznictwie przeważa drugi ze wspomnianych poglądów, ale wciąż zapadają odmienne wyroki. Czyli nie można stwierdzić, że już ukształtowała się jednolita i powtarzalna linia orzecznicza.

„Niemniej jednak pragnę zapewnić, iż ukształtowanie się takiej linii znajdzie odzwierciedlenie w rozstrzygnięciach organów podatkowych” — deklaruje wiceminister.

Jarosław Neneman przyznaje, że uwzględnianie w wykładniach orzeczeń TK oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie może budzić zastrzeżeń. Podkreśla przy tym, że minister finansów na bieżąco monitoruje orzecznictwo sądów administracyjnych oraz interpretacje indywidualne i zmienia te, które wydano z naruszeniem prawa.

Wykładnie do weryfikacji MF

Z odpowiedzi dla rzecznika wynika, że niekorzystne dla podatników interpretacje, przywołane w jego wystąpieniu do MF, zostaną zweryfikowane. „Wskazana rozbieżność poglądów w zakresie uwzględniania orzecznictwa sądów administracyjnych nie uprawnia organu interpretacyjnego do pominięcia powołanych przez wnioskodawcę orzeczeń (…).

Uchylanie się od polemiki, analizy wskazanego we wniosku orzecznictwa, czy też od wykazania jego nieadekwatności do zagadnienia przedłożonego przez wnioskodawcę, podważa zasadę prowadzenia postępowania interpretacyjnego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych” — podkreśla Jarosław Neneman.

Wiceminister kończy odpowiedź dla rzecznika zapowiedzią, że poruszony problem będzie analizowany, by wypracować najlepsze rozwiązanie niwelujące zróżnicowanie sytuacji pracowników w delegacjach w stosunku do mobilnych. Na razie jednak nie uważa, aby najkorzystniejsza była zmiana ustawy o PIT. Przypuszcza, że ten sam efekt zostanie osiągnięty ukształtowaną linią orzeczniczą.

OKIEM EKSPERTA

Potrzebna ogólna interpretacja ministra

MARIA KUKAWSKA

doradca podatkowy, partner w Stone & Feather Tax Advisory

Stanowisko MF pozwala na optymizm co do rozliczania wydatków na noclegi poza miejscem zamieszkania pracowników mobilnych. Jest ono rozsądne, odwołuje się do kluczowego dla sprawy wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Tezy tego wyroku, porządkujące tę kwestię, prawdopodobnie jeszcze nie raz pomogą wyklarować sytuację na rynku w podobnych sprawach. Odpowiedź dla rzecznika zawiera z jednej strony jasną konkluzję — minister finansów nie uważa, aby w typowych przypadkach noclegu poza miejscem zamieszkania w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych mógł powstać dla takich pracowników jakikolwiek przychód. Zarazem jednak MF asekuracyjnie stwierdza, że zagadnienie to poddane zostanie dalszej analizie. Podzielam zdanie, że nie ma w tym zakresie potrzeby zmian w prawie. Ustawa o PIT jest już wystarczająco bogata w treść. Problem noclegów pracowników mobilnych jest problemem niekorzystnej interpretacji istniejącego prawa, w tym w szczególności interpretacji przedstawianej przez samego ministra finansów. Najlepiej byłoby, aby minister wydał interpretację ogólną prawa podatkowego w tej sprawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Fiskus łaskawszy dla mobilnych