Czytasz dzięki

Flotowy odwrót od diesla

opublikowano: 03-11-2020, 22:00

Co trzecia firma w Polsce wykorzystuje napęd alternatywny. Co więcej, chce się pożegnać z dieslem szybciej niż spółki w innych krajach UE

Już za trzy lata 18 proc. firm w Polsce może wykorzystywać we flotach napęd czysto elektryczny, a w ich połowie mogą pojawić się pojazdy z inną alternatywną technologią — wynika z najnowszego Barometru Flotowego, corocznego badania europejskiego rynku flot realizowanego przez Arval Mobility Observatory.

— Decyzje zakupowe potwierdzają nasze dane. Segment aut elektrycznych i hybrydowych jest odporny na kryzys wywołany pandemią. W ciągu pierwszych trzech kwartałów zarejestrowano 60 proc. więcej takich aut niż w analogicznym okresie 2019 r., mimo że branża motoryzacyjna notuje spadek — mówi Radosław Kitala, konsultant Arval Mobility Observatory w Arval Service Lease Polska.

Diesel na cenzurowanym

Jeszcze w 2018 r. 95 proc. aut zarejestrowanych w Europie było wyposażonych wyłącznie w silniki spalinowe. W ciągu najbliższych lat sytuacja ma się zmienić radykalnie. Szacuje się, że do 2030 r. udział samochodów zelektryfikowanych w nowych rejestracjach wzrośnie do ponad 70 proc. Czy polski rynek także czeka taka przyszłość? Wiele wskazuje na to, że tak, bo firmy, które odpowiadają za ponad 70 proc. rejestracji nowych aut, są mocno zainteresowane alternatywnym rodzajem napędu. Z Barometru flotowego wynika, że w ciągu najbliższych trzech lat rodzime firmy zamierzają znacznie ograniczyć odsetek aut napędzanych olejem napędowym i benzyną.

Odwrót od diesla ma też następować szybciej, niż wynosi średnia wśród 20 badanych krajów. Polskie firmy deklarują, że w ciągu trzech lat udział samochodów z takim silnikiem będzie wynosił we flotach 42 proc., podczas gdy europejska średnia to 49 proc. Co zastąpi silniki wysokoprężne? Napędy alternatywne — co najmniej jedną taką technologię do swoich flot już wdrożyło 30 proc. polskich firm. To niewiele mniej niż średnia dla badanych krajów (34 proc.). Polska znalazła się pod tym względem na 10. miejscu. Najpopularniejszym rodzajem napędu alternatywnego w Polsce jest hybryda. Już 29 proc. flot korzysta z tej technologii lub rozważa taką możliwość w najbliższych latach. Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszą się hybrydy typu plug-in. Korzysta z nich lub zamierza korzystać 20 proc. firm.

Pojazdy w pełni elektryczne lub zasilane ogniwami paliwowymi to na razie znikomy odsetek flot, natomiast w ciągu trzech lat mają stanowić 18 i 15 proc. Autorzy batometru podkreślają, że rozwój ekonapędów w firmowych flotach w Polsce będzie następował nieco wolniej, niż wynosi średnia dla wszystkich badanych krajów — za trzy lata takie pojazdy mają znajdować się w połowie flot. Tymczasem w Niemczech, startujących dziś z podobnego poziomu, aż 68 proc. firm ma lub chce za trzy lata mieć we flocie bardziej ekologiczne auta. Średnia dla wszystkich państw wynosi 62 proc. Za Polską znalazły się jedynie Czechy i Rosja.

Bez ulg, bez wpływu

Polscy menedżerowie zapytani o powody, dla których wybierają lub zamierzają wprowadzić alternatywny napęd do flot w swoich firmach, najczęściej wskazują ograniczenie emisji zanieczyszczeń — 26 proc. wskazań, blisko co piąty — 19 proc. — mówi o redukcji kosztów paliwa i utrzymania pojazdów. To, co odróżnia Polskę od badanych państw, to wyraźnie mniejsze znaczenie zachęt podatkowych. Tę korzyść wskazuje zaledwie 13 proc. ankietowanych, podczas gdy średnia wynosi 27. Głównym tego powodem jest brak rządowego wsparcia na zakup aut elektrycznych i porażka pierwszych jego prób.

— Co istotne, 18 proc. firm wprowadziło lub chce wprowadzić do floty samochody całkowicie elektryczne. Jednak aby wykorzystać ten potencjał, konieczne są zachęty, np. możliwość odliczenia 100 proc. VAT od nabycia i eksploatacji samochodów elektrycznych czy uproszczenie procedur instalacji i odbioru infrastruktury ładowania. Dzięki temu, według naszych prognoz, polski park elektryków już za trzy lata może liczyć ponad 100 tys. pojazdów — mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane