Moda na fundusze inwestycyjne w medycynie dotarła do sieci kardiologicznych. Po znanych przedsiębiorcach — Tadeuszu Wesołowskim, twórcy farmaceutycznego Prospera, i Marku Orłowskim, założycielu kosmetycznego Nepentesa, inwestycje w branży medycznej w ramach nowo stworzonego funduszu zapowiada Grzegorz Goryszewski, prezes sieci kardiologicznej Allenort.

— Fundusz Allenortu powinien powstać w ciągu dwóch miesięcy. Będziemy inwestować w różne przedsięwzięcia medyczne. Interesują nas m.in. szpitale publiczne — ogólne i specjalistyczne, o skali co najmniej powiatowych. Nie wykluczamy inwestycji w ramach PPP — mówi Grzegorz Goryszewski.
Warszawska spółka nie wyklucza też inwestycji w prywatne sieci medyczne, zainteresowane konsolidacją polskiego rynku. Nie będzie ograniczała się do roli inwestora pasywnego.
— Mimo że będziemy inwestować poprzez fundusz, pozostaniemy inwestorem branżowym. Doświadczenie w branży medycznej umożliwia nam np. pełnienie funkcji operatora szpitali publicznych — tłumaczy Grzegorz Goryszewski.
Warszawska spółka nie ujawnia, jakimi kwotami będzie zarządzała. Przy dużych projektach zamierza współpracować z innymi funduszami inwestycyjnymi. Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, że na inwestycje ma 100-150 mln zł. Może też liczyć na wsparcie inwestora — od ubiegłego roku mniejszościowym akcjonariuszem Allenortu jest fundusz Capital36FIZ, założony przez Victorię Wejchert, córkę współzałożyciela grupy ITI. Allenort będzie musiał głęboko sięgnąć do kieszeni. Placówki szpitalne, które szukają inwestora, wymagają dużych nakładów, najczęściej od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych. Chętnych jednak nie brakuje. Tylko w konkursie na PPP w Mińsku Mazowieckim zgłosiło się siedmiu chętnych — Grupa Nowy Szpital, EMC Instytut Medyczny, VKG, Arion Szpitale, Intermedic, Interhealth Canada i AMG Centrum Medyczne. Lecznica potrzebuje 40-50 mln zł. inwestycji. Prace nad projektem, zawieszonym na kilka miesięcy w związku z wyborami samorządowymi, nabierają tempa.
— Rozmowy z inwestorami ruszą na początku roku — zapowiada Radosław Polowy, prezes Collect Consulting, firmy doradzającej przy transakcji.