Zaprezentowane przez premiera Jarosława Kaczyńskiego 19 marca br. dwa projekty ustaw, mające być — wedle słów szefa rządu — dopiero początkiem zmian prawa, składających się na tzw. pakiet Kluski, oceniliśmy jako krok w dobrą stronę. Po analizie projektów ustaw okazało się, że w rzeczywistości nie zawierają one oczekiwanych zmian, a miejscami pogarszają sytuację przedsiębiorców w stosunku do stanu obecnego. Prace nad pakietem miały być szybkie, a przygotowywane rozwiązania korzystne dla przedsiębiorców. Tymczasem:
— do dzisiaj nie przekazano projektów organizacjom przedsiębiorców, w żadnym innym trybie rząd nie zwrócił się do środowisk przedsiębiorców o opinie,
— nie wyjaśniono kuriozalnej sytuacji, w której nie minister gospodarki, ale wiceminister skarbu — i to umocowany w tej sprawie w ramach kancelarii premiera — odpowiada za opracowanie projektu (trudno o mniej jasny podział kompetencji),
— dopiero 6 kwietnia udostępniono opinii publicznej uzasadnienia do projektów,
— projekty do tej pory nie zostały przyjęte przez Radę Ministrów,
— dotąd nie pojawiły się żadne dodatkowe projekty, ani nawet ich zapowiedzi.
Niestety wszystkie te okoliczności powodują, że coraz trudniej wierzyć w szczere intencje rządu, a coraz łatwiej uznać, że rząd tworzy jedynie fasady potrzebnej działalności. Chcielibyśmy wierzyć, że rząd ma wolę wykonania rzeczywistej pracy w celu udrożnienia przedsiębiorczości.
Panie Premierze! Czekamy na konkrety i służymy pomocą w ich opracowaniu.
Business Centre Club