José Raul Mulino, prezydent Panamy, wydał nakaz tymczasowej okupacji dwóch kluczowych portów zarządzanych dotychczas przez jednostkę zależną konglomeratu CK Hutchison Holdings. Decyzja zapadła po wyroku Sądu Najwyższego, który uznał koncesję firmy za nieważną, co doprowadziło do natychmiastowego przejęcia administracji nad obiektami przez Krajowy Urząd Morski. Władze Panamy argumentują, że przejęcie terminali Balboa i Cristobal jest niezbędne dla zapewnienia ich nieprzerwanej, bezpiecznej oraz sprawnej działalności operacyjnej. Choć zajęcie obejmuje również sprzęt ruchomy, w tym dźwigi, prezydent Mulino podkreślił, że nie oznacza to ostatecznego wywłaszczenia, a mienie zostanie zwrócone po ustaniu przyczyn zajęcia lub po wypłaceniu odszkodowania. Obecnie tymczasowe zarządzanie infrastrukturą powierzono firmom APM Terminals oraz MSC Mediterranean Shipping Company. Docelowo rząd planuje ogłoszenie otwartego przetargu dla dwóch niezależnych podmiotów.
Rywalizacja mocarstw i impas w transakcji z BlackRock
Działania panamskiej administracji zaostrzyły spór, który stał się areną walki USA i Chin o wpływy w Ameryce Łacińskiej. Rzuca to cień na skomplikowane negocjacje dotyczące sprzedaży 43 globalnych obiektów CK Hutchison konsorcjum wspieranemu przez amerykańską firmę inwestycyjną BlackRock. Wyceniana na ponad 19 mld USD transakcja jest jedną z najbardziej złożonych geopolitycznie operacji finansowych ostatnich lat. Aby udobruchać Pekin, CK Hutchison zaprosiło wcześniej do udziału w konsorcjum państwową spółkę China Cosco Shipping Corp., jednak wyłączenie panamskich portów z umowy drastycznie zmniejsza jej pierwotny zakres i wartość. Eksperci wskazują, że aby proces sprzedaży mógł być kontynuowany nieuniknione są restrukturyzacja porozumienia, korekty cenowe lub wprowadzenie rozszerzonych gwarancji.
Sprawa ma także duże znaczenie dla wielu państw Europy, m.in. dla Polski, w których zlokalizowane są terminale operatorów z grupy Hutchison. W porcie w Gdyni jest zlokalizowany terminal tej firmy. Planowana jest także budowa w tym mieście hubu kontenerowego w modelu publiczno-prywatnego partnerstwa.
Reakcje rynkowe i dyplomatyczne konsekwencje
Na wieść o działaniach rządu w Panamie akcje CK Hutchison w Hongkongu odnotowały podczas wtorkowej sesji spadek o 2,4 proc. Spółka zależna Panama Ports Company natychmiast wstrzymała operacje, uznając działania państwa za bezprawną konfiskatę i zapowiadając walkę o odszkodowania. Rząd Hongkongu złożył w tej sprawie formalny protest, deklarując pełną ochronę interesów swoich przedsiębiorstw za granicą. Waszyngton natomiast z zadowoleniem przyjął unieważnienie koncesji, co spotkało się z ostrą reakcją Chin i wstrzymaniem rozmów o nowych inwestycjach w regionie.
