Giełda we Frankfurcie przewodzi spadkom na Starym Kontynencie

Przemek Barankiewicz
23-09-2002, 14:00

Początek tygodnia rozpoczął się od spadków na europejskich giełdach. Najsłabszy jest parkiet we Frankfurcie, który boleśnie przeżywa rezultat wyborów do niemieckiego parlamentu.

DAX, główny indeks niemieckiej giełdy, spadł już poniżej 3000 punktów. Minimalne zwycięstwo koalicji SPD/Zieloni daje rządowi niewielki mandat do przeprowadzenia koniecznych reform gospodarczych. Analitycy nieśmiało wskazują, że ożywić największą gospodarkę Europy mogłaby jedynie wielka koalicja SPD/CDU.

Najsłabszym niemieckim blue chipem jest ubezpieczeniowy Munich Re. Salomon Smith Barney obniżył do „gorzej niż rynek” rekomendację dla spółki, co owocuje jej 10 –proc. przeceną. W piątek rating siły finansowej reasekuratora obniżyła agencja Moody’s. Słabe są też spółki technologiczne, na czele z Infineonem.

Równie mocno spada wycena ASML, holenderskiego rywala Infineona. Deutsche Bank obniżył prognozy wyników i rekomendację dla tej spółki.

Analitycy przyczynili się też do przeceny banku Barclays. J.P.Morgan obniżył prognozy tegorocznego zysku brytyjskiej spółki.

Niezwykle udany dzień mają udziałowcy Beiersdorfa. Financial Times Deutschland doniósł, że Procter & Gamble chce przejąć tego producenta m.in. kremu Nivea. Pogłoski o przejęciu wzmocniły także wycenę MLP, największego publicznego brokera ubezpieczeniowego Niemiec. Handelsblatt poinformował, że spółką interesuje się szwedzki SEB.

Rosnąca cena ropy nie martwi jedynie szefów i akcjonariuszy koncernów paliwowych. BP, Shell, Royal Dutch i Total Fina Elf zyskują po 1-2 proc.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Giełda we Frankfurcie przewodzi spadkom na Starym Kontynencie