Kurs ropy Brent z wiodących, majowych kontraktów, spada w piątek rano o 0,5 proc. do 99,97 USD. Jest o 7,5 proc. wyższy niż tydzień temu i aż o 37 proc. wyższy niż dwa tygodnie temu, ostatniego dnia przed wybuchem wojny USA z Iranem.
4 marca, niedługo po rozpoczęciu wojny, Goldman Sachs prognozował, że średnia cena ropy Brent wyniesie w marcu ok. 80 USD. Wskazywał, że rynek na razie odbiera mieszane sygnały dotyczące konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od tego czasu ropa Brent drożała nawet do 119,50 USD po doniesieniach o zablokowaniu Cieśniny Ormuz, skutkującym wstrzymaniem dostaw i wydobycia w regionie Zatoki Perskiej.
Według najnowszej prognozy Goldman Sachs, średnia cena ropy Brent ma wynosić w marcu ponad 100 USD. Analitycy banku inwestycyjnego oczekują następnie jej spadku do 85 USD w kwietniu. Przewidują, że kurs ropy Brent może stopniowo zejść do 71 USD w ostatnim kwartale tego roku. Analitycy zastrzegają, że jeśli zakłócenia w dostawach ropy będą dłuższe niż oczekują, kurs ropy może osiągać nowe szczyty i zakończyć rok na wyższym poziomie, w przypadku Brent może to być 93 USD w czwartym kwartale.
