Gomułka: Glapiński popełnił dwa błędy

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2018-11-16 12:48

Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, skrytykował wypowiedź Adama Glapińskiego, prezesa NBP, który wczoraj opowiedział się przeciwko wejściu Polski do strefy euro.

- Po pierwsze, prezes NBP nie powinien kwestionować, podjętej już przez Polskę, decyzji o wejściu do strefy euro. Decyzję taką Polska podjęła w traktacie kopenhaskim, przystępując do UE w 2004 r. Taką bardzo zasadniczą i bardzo polityczną decyzję podejmuje nie bank centralny, ale parlament większością konstytucyjną głosów. Obowiązkiem NBP, więc także jego prezesa, jest udział w przygotowaniu Polski na sprostanie konsekwencjom takiej decyzji. Wypowiedź prezesa miałaby sens wtedy, gdyby celem obecnego rządu było wyprowadzenie Polski z UE, albo przynajmniej odwlekanie w nieskończoność realizacji podjętego zobowiązania dotyczącego przyjęcia euro - uważa prof. Stanisław Gomułka.

Stanisław Gomułka
Stanisław Gomułka
Grzegorz Kawecki

Jego zdaniem, drugim błędem szefa NBP jest to, że nie poinformował, iż wypowiada się w prywatnym imieniu i że  jest świadom opinii "chyba zdecydowanej większości ekonomistów oraz większości dużych eksporterów i importerów, o korzyściach gospodarczych dla Polski, głównie z racji eliminacji ryzyka kursowego w relacjach handlowych z krajami Unii Europejskiej oraz z racji wzrostu zaufania do Polski po wejściu do strefy euro, niższych kosztów obsługi długów zagranicznych przez państwo, przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe".

- Obowiązkiem szefa NBP jest natomiast przypomnienie, co należy jeszcze zrobić, aby sprostać warunkom bezpiecznego i możliwie najbardziej korzystnego wejścia do strefy euro - dodaje prof. Gomułka.

Możesz zainteresować się również: