Groźba bankructwa rozlewa się po świecie

Rafał Białkowski
opublikowano: 19-01-2011, 00:00

Prawdopodobieństwo niewypłacalności Grecji sięga 60 proc. Polski — mniej niż 10 proc., ale może być gorzej.

Problemy zagrożonych państw nie powinny uderzyć w polskich eksporterów

Prawdopodobieństwo niewypłacalności Grecji sięga 60 proc. Polski — mniej niż 10 proc., ale może być gorzej.

W pierwszej dziesiątce rynków najbardziej narażonych na niewypłacalność aż 6 pochodzi z Europy — wynika z raportu CMA, instytucji monitorującej rynek ubezpieczenia niewypłacalności (kontrakty CDS). Wyniki dotyczą pięcioletnich papierów skarbowych.

Na niechlubnym pierwszym miejscu rankingu znalazła się Grecja. Szanse na jej bankructwo sięgają 58,8 proc. Tuż za nią znalazły się: Wenezuela (51,4 proc.), Irlandia (41,2 proc.) oraz Portugalia (35,9 proc.).

— Wskaźnik segreguje kraje pod względem ogólnej sytuacji gospodarczej, ale głównym miernikiem są finanse publiczne — mówi Monika Kurtek, ekonomistka Banku BPH.

Spośród krajów najsilniej zagrożonych niewypłacalnością Polska najwięcej eksportuje do Hiszpanii, ale jej udział w całym polskim eksporcie wynosi zaledwie 2,6 proc.

— Udziały Grecji, Irlandii i Portugalii są jeszcze niższe — mówi Dominik Korniluk, ekonomista Noble Banku.

Uspokaja przy tym, że rosnące szanse na upadek niektórych krajów nie muszą oznaczać problemów dla naszych eksporterów, którzy handlują na tamtejszych rynkach.

— Niewypłacalność danego kraju nie oznaczałaby automatycznie niewypłacalności tamtejszych firm — zapewnia Dominik Korniluk.

Polska wypada w zestawieniu nieźle. Jej szanse na bankructwo wynoszą 9,8 proc.

— Do niechlubnych liderów sporo nam brakuje, mimo że mamy duże problemy fiskalne. Napięcia łagodzi solidny wzrost gospodarczy — mówi ekonomistka Banku BPH.

Podkreśla jednak, że nasza pozycja nie jest bezpieczna i w kolejnym rankingu możemy wypaść gorzej.

— Zbliżające się wybory powodują, że rząd nie skupia się na niezbędnych reformach, ale na doraźnych działaniach — mówi Monika Kurtek.

Obawy potwierdza wycena CDS-ów. Na koniec roku, kiedy przygotowywany był raport, kosztowały one 144 pkt bazowe. Obecnie cena podskoczyła do ponad 150 pkt bazowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Białkowski

Polecane