Hala z serwisem

Marcin Zawiśliński
opublikowano: 15-11-2006, 00:00

Szukasz miejsca i wyposażenia dla firmy? Brakuje ci placu na skład i obsługę towaru? Postaw na specjalistów, którzy się tym zajmą.

Przejeżdżając przez Warszawę, prawie na każdym kroku można się natknąć na ogłoszenia agencji nieruchomości o najmie powierzchni użytkowych. We Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i w wielu innych miastach jest podobnie. Ogłoszenia nie wspominają jednak o outsourcingu biur i magazynów, w których firmy mogą urzędować i przechowywać swoje wyroby. Choć czasami granica jest płynna, to istnieje różnica między obiema usługami.

— Wynajem lokalu to tylko element outsourcingu powierzchni biurowych. Równie ważne jest jego wyposażenie, dostęp do internetu, klimatyzacja, a nawet serwis informatyczny i kateringowy — mówi Adam Henclewski, współwłaściciel poznańskiej agencji Henclewski Nieruchomości.

Minimalna powierzchnia lokali, jaką pośrednicy oferują klientom, wynosi od 40 do 60 mkw. Na rynku nieruchomości funkcjonuje podział budynków biurowych na cztery kategorie: A, B, C i D. Cena zależy od standardu wykończenia, wyposażenia i usytuowania. Chodzi m.in. o to, czy siedziba przedsiębiorstwa mieści się w tzw. centralnym obszarze biznesowym, czy też poza nim. Klasy A i B (zwana też B+) gwarantują najwyższą jakość mebli, najnowocześniejsze budynki, z możliwie najlepszą lokalizacją w mieście. Z kolei klasy C i D obejmują np. mieszkania w starych kamienicach, przekształcane na potrzeby biurowe korzystających z nich firm.

Coraz więcej agencji nieruchomości specjalizuje się w kompleksowym przygotowaniu i pomocy w użytkowaniu takich pomieszczeń. Jedną z nich jest Regus wynajmujący w pełni umeblowane biura i oferujący ich kompleksową obsługę.

— W cenę wliczona jest nie tylko powierzchnia użytkowa, ale także wszystkie standardowe opłaty, czyli ogrzewanie, klimatyzacja i woda. Można też wynająć serwis sprzątający, ochronę, pomoc techniczną, kuchnie i toalety, standardowe usługi recepcyjne, obsługę poczty, a nawet witanie gości —opowiada Kenneth Ohlendorff, przedstawiciel Regusa na Europę Środkowo-Wschodnią.

Klienci tej firmy to zarówno małe firmy (np. kancelarie prawnicze, agencje rekrutacyjne, firmy doradcze), jak i duże koncerny z branży telekomunikacyjnej i IT.

Wynajem i obsługa hal

Odrębną grupę na rynku nieruchomości stanowią powierzchnie magazynowe. Można wynająć pustą, którą potem sami zagospodarujemy, ale można również skorzystać z pełnego outsourcingu.

— Klienci najczęściej życzą sobie, by hale miały przynajmniej od 8 do 10 m wysokości, posadzkę bezpyłową i świetliki dachowe. Mile widziane są też rampy i doki hydrauliczne. Ważne jest również, aby magazyn miał zabezpieczenia przeciwpożarowe, czyli tryskacze i klapy dymowe — tłumaczy Tomasz Branecki, właściciel agencji Jartom i członek Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Warto również zwrócić uwagę na to, czy hala jest ogrzewana i —zależnie od potrzeb — czy są tam regały wysokiego składowania. Niektóre magazyny mają jako wyposażenie wózki widłowe. Coraz częściej pożądane są także miejsca z tzw. obsługą, czyli usługami sprzątania, etykietowania, a nawet sortowania towarów.

— Poszukiwane magazyny najczęściej liczą od 900 do 5 tys. mkw., ale udało nam się też wynająć halę na 21 tys. mkw. w Piotrkowie Trybunalskim — wspomina Tomasz Branecki.

Mały też może

Kiedy warto się zdecydować na skorzystanie z outsourcingu powierzchni biurowych?

— Między innymi wtedy, kiedy chcemy małego biura — do 150 mkw. — na krótki czas albo kiedy nie wiemy, w jakim czasie i do ilu osób rozrośnie się nasza firma, a już chcemy przeprowadzić rekrutację i jednocześnie prowadzić działalność biznesową — uważa Anna Kot, dyrektor działu powierzchni biurowych w firmie Jones Lang LaSalle.

Bardzo często adresatami tej usługi są zagraniczne firmy. Czasami niemal z dnia na dzień decydują się na utworzenie przedstawicielstwa w Polsce albo nim jeszcze przeniosą się do docelowej siedziby, chcą mieć ułatwiony start biznesowy w naszym kraju. Z reguły podpisują wówczas krótkie, zazwyczaj kilkumiesięczne umowy. Dla porównania: standardową umowę najmu powierzchni biurowej podpisuje się średnio na trzy-pięć lat.

Na pograniczu outsourcingu i najmu powierzchni użytkowych działa Warszawski Park Przemysłowy (WPP).

— Na 13 200 mkw. funkcjonuje tu około 60 firm. Jedna trzecia to firmy polskie, fińskie i niemieckie, handlujące wyrobami przemysłowymi. Dwie trzecie stanowią azjatyckie hurtownie obuwia, mające formę mikroprzedsiębiorstw — informuje Władysław Sarapata, prezes WPP.

Przeciętna powierzchnia biurowo-wystawiennicza wynosi w WPP około 60 mkw., zaś magazynowa —200-300 mkw. Teren jest ogrodzony i kontrolowany przez agencję ochrony. I tylko w tym WPP przypomina w swoim działaniu firmę outsourcingową. Reszta jego usług ma raczej formę właściwą dla agencji nieruchomości. Cena za mkw. powierzchni magazynowej wynosi tu 6-7 dolarów, a powierzchni biurowej — 8-9 dolarów.

okiem praktyka

Kłopot z głowy

Nasze biuro mieści się w budynku klasy A, usytuowanym naprzeciwko Galerii Mokotów w Warszawie. Składa się z czterech w pełni wyposażonych pokoi. Mamy do własnej dyspozycji meble, telefony, dostęp do internetu i aneks kuchenny. Dzięki temu możemy się koncentrować przede wszystkim na kontakcie z klientami biznesowymi i nie tracić czasu na drugorzędne sprawy związane z urządzaniem i funkcjonalnością naszego biura.

Anna

Pfejfer-

-Buczek

partner w firmie executive search

Oprandi Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Zawiśliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Hala z serwisem