Rząd ma dziś zająć się nowelizacją programu restrukturyzacji hutnictwa żelaza i stali na lata 2003- -06. 10 stycznia resort gospodarki zamierza przedstawić dokument Komisji Europejskiej. Dzisiaj też upływa termin składnia ofert prywatyzacyjnych dla PHS.
Jeszcze w tym miesiącu powinno zapaść kilka kluczowych decyzji dla przyszłości branży stalowej. Dzisiaj rząd zamierza zająć się nowelizacją programu restrukturyzacji hutnictwa żelaza i stali na lata 2003-06.
Według Andrzeja Szarawarskiego, wiceministra gospodarki, zasadnicze założenia program hutniczego, które wcześniej zostały uzgodnione z Unią Europejską i ostatecznie wynegocjowane w Kopenhadze, pozostaną bez zmian. Chodzi m.in. o likwidację 901 tys. ton mocy produkcyjnych oraz kwestię pomocy publicznej wysokości 3,3 mld zł. UE chce natomiast mieć absolutną pewność, że przyjęte wskaźniki rzeczywiście będą respektowane, dlatego też domaga się dodatkowych deklaracji rządowych.
— W programach poszczególnych hut powinny znaleźć się odpowiednie zapisy, których realizację będzie gwarantował polski rząd — ujawnia Andrzej Szarawarski.
Chodzi m.in. to, aby pomoc publiczną (gwarancje rządowe, umorzenia itp.) otrzymały tylko wytypowane huty. Nie będą one uprawnione do przejmowania stalowych zakładów w upadłości. Właśnie dlatego biznesplany ośmiu hut są poprawiane.
W znowelizowanym programie rząd ma przyjąć także deklarację absolutnego zakazu pomocy zakładom nie objętym restrukturyzacją.
Komisja Europejska domaga się także monitoringu pomocy publicznej dla hut oraz zamierza nadzorować realizację programów restrukturyzacji. Chce mieć też pewność, że po prywatyzacji koncernu Polskie Huty Stali przyjęte plany będą realizowane.
— 10 stycznia zamierzamy przedstawić Komisji Europejskiej znowelizowany rządowy program restrukturyzacji branży wraz z zatwierdzonymi biznesplanami ośmiu hut — dodaje Andrzej Szarawarski.
7-9 stycznia będą prowadzone konsultacje w tym zakresie.
Dzisiaj mija też termin składania ofert prywatyzacyjnych dla Polskich Huty Stali (PHS). Resort skarbu wysłał 12 zaproszeń. Według Andrzeja Szarawarskiego, komisja, której przewodniczy Ireneusz Sitarski, wiceminister skarbu, w błyskawicznym tempie je rozpatrzy i wyniki powinny być znane do 10 stycznia. Następnie potencjalni inwestorzy otrzymają memoranda informacyjne PHS. Najpoważniejszymi kandydatami mogą być koncerny US Steel i LMN Group.
— Jeszcze w styczniu powinny rozpocząć się negocjacje z wytypowanymi koncernami — uważa Andrzej Szarawarski.
Jerzy Podsiadło, prezes PHS, ujawnił, że do czerwca 2003 r. została przedłużona umowa z wierzycielami na sprzedaż długów potencjalnemu inwestorowi.
W pierwszym etapie resort skarbu zamierza zaoferować wykupienie 1,6 mld zł wierzytelności stalowej grupy. W drugim ma nastąpić podwyższenie kapitału o około 600 mln zł, dzięki temu inwestor przejmie około 51 proc. akcji PHS.
Od 1 stycznia PHS funkcjonuje jako koncern, w którego skład wchodzą cztery huty jako oddziały nie posiadające osobowości prawnej.