Zrewidowane dane PKB za 2 kwartał okazały się znacznie lepsze od oczekiwań analityków. Czynnikiem zwiększającym PKB bardziej od oczekiwań był przede wszystkim rosnący eksport. Brak reakcji (umocnienia) na dolarze wynika po pierwsze z realizacji zysków z ostatniego trendu. Kolejnym czynnikiem są oczekiwania, że wobec wyraźnie spowolniającej gospodarki światowej w kolejnych kwartałach amerykański eksport może spowolnić. Rynek oczekuje, że dynamika PKB w 3 kwartale będzie znacznie niższa.
Giełdy zareagowały bardziej pozytywnie na lepsze dane makroekonomiczne.
Indeksy kolejny raz testowały istotne opory techniczne. Szczególnie rosły
ostatnio przecenione spółki z sektora finansowego.
Surowce zachowują się
stabilnie i nie reagują już tak dynamicznie na zmiany notowań dolara. Ropa
oscyluje od kilkunastu dni w przedziale 112-120.
Z publikowanej dzisiaj serii danych makroekonomicznych najważniejszy dla
dolara będzie indeks Chicago PMI. Giełda amerykańska może zareagować również na
odczyt indeksu nastrojów Michigan.
W przyszłym tygodniu w poniedziałek rynki
w USA są zamknięte ze względu na Święto Pracy, co powinno ograniczyć wahania w
dniu dzisiejszym.
Złoty ustanowił kolejne minimum do euro. Negatywne nastroje na rynku
utrzymują się. Prawdopodobnym scenariuszem jest osłabienie się w kierunku oporu
przy 3,37, być może dopiero w przyszłym tygodniu.
EURPLN
EURPLN rośnie już szósty dzień z rzędu. Takie zachowanie świadczy o
zdecydowanym trendzie i może zakończyć się w pewnym momencie zdecydowanym
przyspieszeniem (uruchomieniem zleceń stop loss)
Kurs przełamał 100-okresową
średnią na wykresie dziennym. Istotnym oporem jest obecnie poziom wynikający ze
38,2% zniesienia fib całości ostatniej fali spadkowej na poziomie 3,3767.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest dalsze osłabienie złotego w
kierunku oporu. Kolejnym poziomem oporu może być psychologiczne 3,40, gdzie
eksporterzy będą skłonni zabezpieczać ryzyko walutowe. Dzisiaj rynek zapozna się
ze wstępnymi danymi o dynamice PKB.
EURUSD
EURUSD kontynuuje konsolidację w ramach kanału trendowego o niskim nachyleniu. Zakres zawęził się ostatnio, co może być sygnałem, że niedługo nastąpi bardziej zdecydowane wybicie. Strefa 1,4670-80 działa w tej chwili jako wsparcie. Jej przebicie powinno skutkować kolejną falą umocnienia dolara i ustanowieniem nowych minimów. Ten scenariusz wydaje się w tej chwili najbardziej prawdopodobny, aczkolwiek na jego realizację możemy poczekać do przyszłego tygodnia. Dopiero zdecydowane wyjście ponad opór w strefie 1,48-1,4810 zmieni krótkoterminową sytuację techniczną. Dzisiejsza seria danych z Eurolandu i USA zwiększa niepewność i sprzyja konsolidacji. Wyraźniejszy ruch może rozpocząć się pod koniec dnia (po 16:00).
GBPUSD
Funt pozostaje jedną z najsłabszych walut głównie ze względu na oczekiwania rynku, że Bank Anglii będzie zmuszony do rozpoczęcia polityki obniżania stóp procentowych. Kondycja gospodarki brytyjskiej jest najgorsza od kilkunastu lat ze względu na drastyczny spadek cen nieruchomości. Najbliższym wsparciem na GBPUSD jest strefa 1,80-1,8070. Poziom 1,8070 wynika z wydłużenia 127,2% fibonacciego. Ze strefy tej spodziewalibyśmy się dość gwałtownej korekty. Najbliższym oporem jest strefa 1,8570-1,86 - minima poprzedzającej ostatni spadek konsolidacji. Na opcjach walutowych wzrosła dość istotnie zmienność implikowana oraz ceny opcji put. Oznacza to, że rynek jest w stanie zapłacić bardzo wysoką cenę za zabezpieczenie przed spadkiem wartości funta.
USDJPY
USDJPY utrzymuje się nadal w zakresie wyznaczonym przez maksima poprzedniego impulsu (108,30-108,5), a niedawnym szczytem ostatniego impulsu 110,30-110,6. Obecnie bardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się kolejna próba ruchu trendowego w kierunku oporu 110,60. Celem kolejnego impulsu w przypadku kontynuacji trendu umacniania dolar może być poziom 111,80, gdzie znajduje się wydłużenie 61,8% fibonacciego.