Czytasz dzięki

Impet gospodarczego ożywienia słabnie

opublikowano: 21-09-2020, 22:00

Po prostej fazie ożywienia przyszedł czas na trudniejszą — to główny wniosek ekonomistów po sierpniowych danych.

Sierpień przyniósł serię rozczarowujących danych z polskiej gospodarki, zwiastujący zadyszkę po gwałtownym, postlockdownowym odbiciu notowanym w czerwcu i lipcu. Najpierw w piątek rozczarowała produkcja przemysłowa, która choć była wyższa niż w sierpniu 2019 r. o 1,5 proc., to jednak była znacznie słabsza, niż spodziewali się ekonomiści prognozujący wzrost o 2,7 proc. W poniedziałek nadeszła kolejna dawka złych wieści. Sprzedaż detaliczna w ujęciu rocznym wzrosła zaledwie o 0,5 proc., przy rynkowym konsensie na poziomie 2,6 proc., natomiast produkcja budowlano-montażowa spadła aż o 12,1 proc., podczas gdy rynek oczekiwał nieco płytszego spadku — na poziomie 9,5 proc. Tak złe informacje mogą poddawać pod wątpliwość opinie największych optymistów o szybkim i bezproblemowym powrocie gospodarki do rzeczywistości sprzed koronawirusowego koszmaru, choć ekonomiści twierdzą, że to bardziej urealnienie sytuacji po pierwotnym nadrabianiu zakupowych i produkcyjnych zaległości.

Zobacz więcej

Tomasz Hamrat-forum

Stagnacja konsumpcji

Największy wzrost odnotowano w przypadku sprzedaży meblioraz sprzętów RTV i AGD — o 10,2 proc. Sprzedaż wyższą niż przed rokiem odnotowano także w kategoriach prasa i książki, tekstylia, odzież i obuwie oraz farmaceutyki, choć tutaj dynamika była znacznie słabsza — odpowiednio 1,6, 1,2 oraz 0,8 proc. W pozostałych kategoriach odnotowano spadek sprzedaży, największy w przypadku samochodów i motocykli — o 5 proc. oraz w kategorii „pozostałe” — o 6,2 proc. Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium, twierdzi, że tak złe dane w przypadku konsumpcji są wynikiem mniejszej liczby dni roboczych, a wrzesień powinien być lepszy.

— Sądzimy, że sprzedaż detaliczna w sierpniu mogła zostać zaburzona czynnikami jednorazowymi, a kolejne miesiące przyniosą jej poprawę. W szerszym kontekście perspektywy dla konsumpcji towarów przez gospodarstwa domowe pozostają relatywnie korzystne, zważywszy na ograniczoną skalę schłodzenia po lockdownie rynku pracy. Niemniej spodziewany wzrost bezrobocia może ograniczyć tempo wzrostu konsumpcji dóbr trwałego użytku. Pesymistyczne oczekiwania dotyczą ponadto konsumpcji części usług, gdyż ze względu na przeciwdziałanie zachorowaniom na COVID-19 popyt na nie pozostanie obniżony względem okresu poprzedzającego ogłoszenie stanu zagrożenia epidemicznego w marcu — uważa ekspert.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Załamanie budownictwa

Spadek w budownictwie związany jest głównie z załamaniem sektora infrastrukturalnego, który zaliczył spadek o 16,9 proc. Budowa budynków spadła o 9,5 proc., natomiast budownictwo specjalistyczne spadło „tylko” o 5,2 proc. Licząc od początku roku, tylko ta ostatnia kategoria zaliczyła lepszy wynik — o 0,4 proc. — niż w analogicznym okresie minionego roku. Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, który był bliżej prawdy w swoich szacunkach sprzedaży detalicznej niż rynkowy konsens, uważa, że sierpień stanowi miesiąc przejściowy między obserwowanym dotychczas gwałtownym odbiciem a normalną ścieżką powrotu do normalności.

— Sierpniowa produkcja, sprzedaż detaliczna i produkcja budowlana były nieco niższe od krótkoterminowych prognoz. Dane świadczą o tym, że gospodarka przechodzi z fazy silnego odbicia po pandemii w kształcie litery V do bardziej normalnego cyklu. Niemniej tempo PKB w całym III kw. powinno być bardziej optymistyczne niż oczekiwane do niedawna. Wstępnie szacujemy, że realny poziom PKB w III kw. będzie już tylko o około 2 proc. niższy od poziomu z analogicznego okresu ubiegłego roku wobec 8,2-procentowego spadku r/r zanotowanego w II kw. Nowe fale COVID-19 mogą przynieść ponowne spowolnienie aktywności gospodarczej w IV kw., ale dane z krajów najbardziej dotkniętych pandemią wskazują, iż mimo dużej liczby przypadków umieralność jest istotnie mniejsza, więc restrykcje będą bardziej ograniczone, zatem negatywny wpływ pandemii na PKB również będzie istotnie mniejszy niż w II kw. — uważa ekonomista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane