Z danych opublikowanych przez brytyjski Urząd Statystyk Narodowych wynika, że roczna inflacja cen konsumpcyjnych w grudniu 2025 r. wzrosła do 3,4 proc., wobec 3,2 proc. odnotowanych w listopadzie. Wynik ten był nieco wyższy od mediany prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu inflacji do 3,3 proc. Odczyt potwierdza, że presja cenowa wciąż pozostaje istotnym wyzwaniem dla brytyjskiej gospodarki.
Inflacja usług zgodna z oczekiwaniami Banku Anglii
Szczególną uwagę decydentów monetarnych przyciąga inflacja cen usług, uznawana za miernik presji cenowej o charakterze krajowym. W grudniu wskaźnik ten wzrósł do 4,5 proc. z 4,4 proc. miesiąc wcześniej, dokładnie tyle, ile zakładali analitycy. Stabilność tego wskaźnika zmniejsza obawy o trwałe utrwalenie się inflacji, mimo ogólnego wzrostu cen konsumpcyjnych.
Wielka Brytania z najwyższą inflacją wśród państw G7
Pomimo słabego tempa wzrostu gospodarczego inflacja w Wielkiej Brytanii pozostaje najwyższa wśród krajów należących do Grupy Siedmiu. Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że w najbliższych miesiącach dynamika cen powinna wyraźnie wyhamować. Wynika to z efektów bazy statystycznej, ponieważ ubiegłoroczne podwyżki cen energii i innych taryf regulowanych przez rząd przestaną wpływać na roczne porównania.
Bank Anglii oczekuje spadku inflacji do celu
Prezes Banku Anglii Andrew Bailey ocenił, że inflacja w kwietniu lub maju prawdopodobnie zbliży się do celu inflacyjnego banku centralnego, który wynosi 2 proc. Rynki finansowe wyceniają możliwość jednej lub dwóch obniżek stóp procentowych przez Bank Anglii w 2026 roku, każdorazowo o ćwierć punktu procentowego. W grudniu ubiegłego roku Komitet Polityki Pieniężnej obniżył główną stopę procentową do 3,75 proc., choć niemal połowa jego członków głosowała przeciwko temu ruchowi, obawiając się utrzymującej się presji inflacyjnej w gospodarce.
