Integracja systemów jest mało dochodowa

Karol Wieczorek
opublikowano: 2001-07-16 00:00

Integracja systemów jest mało dochodowa

Integracja systemowa to najpopularniejszy typ usługi świadczonej przez firmy branży IT w naszym kraju. W większości przypadków kontrakty tego typu nie przynoszą jednak dostawcom większych zysków. Dlatego spółki, które chcą się rozwijać, coraz bardziej się specjalizują lub dywersyfikują działalność.

O tym, że integracja systemowa jest w naszym kraju nadal najpopularniejszą usługą świadczoną przez firmy branży IT, decyduje głównie nie słabnące zapotrzebowanie przedsiębiorstw i instytucji na rozwój sieci lokalnych oraz rozległych.

— Nie bez znaczenia jest też fakt relatywnego potanienia komponentów hardware’owych i software’owych tych usług — stwierdza Andrzej Dyżewski, właściciel firmy analityczno-badawczej DiS.

Z danych DiS wynika, że łączna wartość kontraktów zawierających integrację systemową, polegających przede wszystkim na budowie infrastruktury teleinformatycznej, zawartych przez 300 największych firm IT wyniosła w 2000 r. około 3,5 mld zł (797,6 mln USD). Co prawda w porównaniu z wynikami z roku 1999 dynamika wzrostu wyrażona w złotych wyniosła 10,52 proc., jednak w dolarach jest to już zaledwie 0,88 proc.

— Nasze dane jednoznacznie wskazują, że rynek integracji systemowej notuje stagnację. Potwierdza się też powszechnie głoszona opinia, że firmom koncentrującym się wyłącznie na tego typu działalności trudno się będzie dalej rozwijać — mówi Andrzej Dyżewski.

Mizeria zysków

Przedstawiciele spółek IT przyznają, że większość zagadnień związanych z budową infrastruktury teleinformatycznej stała się dla rynku czymś powszechnym i łatwo dostępnym.

— W dziedzinie integracji systemowej już od dłuższego czasu obserwujemy systematyczny spadek wartości kontraktów i erozję marż. Dlatego koncentrujemy się na oferowaniu wysoko specjalizowanych usług z zakresu bezpieczeństwa danych, Internetu oraz podpisu elektronicznego — twierdzi Witold Onaczyszyn, wiceprezes spółki Ster-Projekt Consulting.

Podobne opinie wygłaszają przedstawiciele innych spółek IT. Trudno się im dziwić, skoro kontrakty na integrację systemową rzadko kiedy pozwalają osiągnąć zadowalającą rentowność. Średnio nie przekracza ona bowiem progu 5 proc. wartości umowy.

Efekt uboczny

— Naszą uwagę koncentrujemy w większym stopniu na usługach aplikacyjnych i konsultingowych niż na integracji systemowej. Nie znaczy to jednak, że lekceważymy tę ostatnią dziedzinę, gdyż zapotrzebowanie wielu przedsiębiorstw i instytucji na budowę infrastruktury jest znaczące — informuje Dariusz Śliwowski, wiceprezes Computerlandu, odpowiedzialny za sektor bankowo-finansowy.

Nasz rozmówca tłumaczy, że obecnie większość kontraktów na budowę infrastruktury jest wynikiem wcześniej zawartych umów na rozwiązania biznesowe.

— Klienci coraz chętniej wiążą się z jednym dostawcą rozwiązań IT. W ten sposób unikają problemów mogących powstać w momencie awarii systemu, kiedy nie wiadomo, czy zawiniła warstwa sprzętowo-systemowa czy aplikacyjna. Gdy za realizację obu elementów odpowiada jeden dostawca sytuacja jest klarowna — dodaje Dariusz Śliwowski.

Trzeba się dzielić

Mimo niewielkiej opłacalności usług integracji systemowej, szczególnie tych najprostszych, duże firmy informatyczne nie rezygnują z ich świadczenia. Przemawia za tym całkiem spora wartość tego typu umów oraz względy marketingowe. W praktyce jednak to, że dana firma podpisze umowę na wykonanie określonych prac nie oznacza wcale, że to właśnie jej pracownicy będą ją realizować. Coraz częściej duże przedsiębiorstwa IT otaczają się grupą podwykonawców. Zwykle są to mniejsze spółki, ale w ostatnich latach coraz powszechniejsze stało dzielenie kontraktami w gronie największych graczy.

— Często zakres prac, jakie trzeba wykonać w krótkim czasie, przekracza możliwości jednej, nawet dużej firmy. Wtedy konieczne jest zwrócenie się do konkurencji — mówi Witold Onaczyszyn.

Dariusz Śliwowski również nie ukrywa, że rachunek ekonomiczny narzuca działanie w myśl zasady: „nie robić wszystkiego samodzielnie”.

Możesz zainteresować się również: