Inwestorzy: parytet euro i dolara jest przesądzony

Bloomberg
opublikowano: 2025-02-03 13:49

Inwestorzy uważają, że zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa wprowadzenia ceł na import z Unii Europejskiej powoduje, że nie ma już wątpliwości czy dojdzie do parytetu euro i dolara, tylko kiedy to się stanie, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Trump, który nałożył o 1 lutego cła na import z Kanady, Maksyku i Chin zapowiedział również, że w późniejszym terminie „zdecydowanie tak samo stanie się” w przypadku Unii Europejskiej. Reakcją rynku w poniedziałek jest osłabienie euro wobec dolara. Obecnie wspólna waluta słabnie o 0,8 proc. do 1,0278 za dolara. Wcześniej jej wartość spadała nawet do 1,0209 USD. Pozycje na rynku opcji wskazują na najbardziej „niedźwiedzie” nastawienie rynku wobec dolara od lipca, zwraca uwagę Bloomberg.

Na rynku nasiliły się obawy, że bariery handlowe wprowadzone wobec Unii Europejskiej skłonią Europejski Bank Centralny do jeszcze mocniejszego niż zakładano luzowania polityki pieniężnej. To zwiększy rozbieżność polityk pieniężnych w Europie i USA, gdzie Fed w obawie przez wyższą inflacją będzie raczej wstrzymywać dalsze obniżki stóp.

- Trudno był optymistą wobec euro. Rynki muszą uwzględnić w cenach dużo wyższe prawdopodobieństwo ogólnych lub specyficznych ceł nałożonych na UE – powiedział Jordan Rochester, strateg rynku walutowego w Mizuho Bank.

Jego zdaniem, parytet euro i dolara nastąpi w pierwszym kwartale.

Inwestorzy dokonali w poniedziałek największego zwiększenia ekspozycji na spadek wartości euro od sześciu miesięcy.

- Trump nie wskazał skali ani zakresu ceł, które może nałożyć na UE. To powoduje, że inwestorzy nie mają wyjścia i muszą uwzględnić w cenach największy szok handlowy w regionie w długiej perspektywie czasu. To sugeruje, że jakiekolwiek osłabienie euro wobec dolara do parytetu będzie tylko początkiem – uważają stratedzy Bloomberga.