Ipopema poszuka zielonych zysków

opublikowano: 21-06-2021, 20:00

TFI wzbogaci ofertę o inwestycje z ekologicznym akcentem. W tym celu przekształci dawny fundusz Trigona, a z innej części spuścizny po nim zaczyna już wypłacać pieniądze.

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • jakie nowości znajdą się w ofercie Ipopemy TFI,
  • które segmenty rynku nieruchomości towarzystwo uważa za najbardziej atrakcyjne,
  • na co mogą liczyć klienci funduszy Lumen Profit, których inwestorem był kiedyś GetBack.

Fundusze rynku kapitałowego to mniejsza część biznesu Ipopemy (na koniec 2020 r. pracowało w nich 2,1 mld zł, z około 57 mld zł, jakimi zarządza TFI), ale to tu nowości będzie najwięcej. Planowane jest stworzenie funduszu Ekologii i Innowacji, który będzie inwestował w podmioty działające na rynkach zagranicznych. Fundusz powstanie na bazie jednego z istniejących funduszy..

- Ekologia to nowy, długoterminowy trend, ale myślimy o nim nie tylko w kategoriach stricte inwestycyjnych, ale też w kategorii odpowiedzialności społecznej i szerokiego pojęcia ESG – mówi Jarosław Wikaliński, prezes Ipopema TFI.

Towarzystwo szykuje się ponadto do uruchomienia funduszu lokującego aktywa w branży odnawialnych źródeł energii oraz przekształcenia jednego z funduszy na inwestujący na rynku metali szlachetnych.

Jeśli nie mieszkanie, to co

Mocnym filarem biznesu pozostaną fundusze rynku nieruchomości. W ubiegłym roku uruchomiono Benefit 7 FIZAN inwestujący w powierzchnie logistyczno-magazynowe. Jego aktywa urosły do 185 mln zł.

Nowości i porządki:
Nowości i porządki:
Ipopema TFI, kierowana przez Jarosława Wikalińskiego, kontynuuje uzdrowienie funduszy pogetbackowych. Szykuje też nowości dostępne dla szerszego grona klientów.
Marek Wiśniewski

- Ta część rynku nieruchomości jest wciąż dość słabo spenetrowana. Nasz fundusz doskonale pokazuje, jak zmienia się rola e-commerce’u i jak Polska staje się rynkiem zapasowym dla krajów Europy Zachodniej jeśli chodzi o logistykę i magazyny. Ma olbrzymi potencjał, biorąc pod uwagę rozwój sieci autostrad i dróg ekspresowych. Pieniądze od inwestorów indywidualnych zbieramy pod konkretne projekty. Inwestycje prowadzone są przez firmę 7R, choć nie zamykamy się na innych deweloperów logistycznych. Proces inwestycyjny jest bardzo szybki – od 4 do 6 miesięcy trwa budowa, w jej trakcie rozpoczyna się już proces komercjalizacji oraz poszukiwania ostatecznych nabywców. Po sprzedaży danego projektu, co może nastąpić w ciągu 1,5-2 lat od rozpoczęcia budowy, pieniądze są automatycznie zwracane inwestorom – mówi Jarosław Wikaliński.

Próg wejścia do funduszy to około 200 tys. zł, a roczna stopa zwrotu dla inwestora to 10-15 proc. jeśli projekt znajdzie nabywcę oraz 7-10 proc., jeśli zysk dla inwestorów będzie wypadkową dochodu z najmu powierzchni.

- To fundusz deweloperski, więc celem jest szybkie budowanie, komercjalizowanie i sprzedawanie obiektów inwestorów długoterminowym – zastrzega prezes Ipopemy TFI.

132proc.

O tyle do 172,7 mln zł wzrosły w 2020 r. przychody Ipopemy TFI. Zysk wyniósł 19,6 mln zł (wobec 3,3 mln zł rok wcześniej).

W poszukiwaniu nisz

Menedżer nie odżegnuje się od inwestycji w segmencie mieszkaniowym, ale na razie towarzystwo szuka zysków gdzie indziej – np. w segmencie private debt, gdzie wraz z CVI Domem Maklerskim inwestuje w obligacje podmiotów działających na rynku nieruchomości — głównie deweloperów, ale też podmiotów zarabiających na pożytkach z nieruchomości już wybudowanych.

Stopa zwrotu, w jaką celuje fundusz CVI Ipopema RE Debt FIZAN, to 5-8 proc. rocznie po uwzględnieniu kosztów.

CVI DM zarządza też funduszem Ipopema Benefit 3 FIZAN, który inwestuje w dług firm faktoringowych i pożyczkowych.

- To olbrzymi rynek, bo polskie firmy pożyczkowe, działające w modelu B2B, nie mają wystarczającego dostępu do kapitału bankowego – mówi Jarosław Wikaliński.

Celem zarządzających funduszem jest uzyskiwanie stabilnej stopy zwrotu w okresie długoterminowym na poziomie 4-6 proc. rocznie. Od stycznia 2021 r. fundusz pozyskał ponad 27 mln zł aktywów, a próg wejścia to niespełna 3 tys. zł. Towarzystwo liczy na to, że do końca 2021 r. aktywa urosną do 100 mln zł.

Pierwsze pieniądze

Podobna suma znajduje się obecnie w funduszach sekurytyzacyjnych Lumen Profit. Zostały one przez Ipopemę przejęte w ubiegłym roku od Lartiqa (dawniej Trigon TFI). Jarosław Wikaliński, prezes Ipopemy, zaznacza, że w sumie funduszy sekurytyzacyjnych, w których inwestorem był GetBack, jest 9, a w pięciu konieczne jest jeszcze zatwierdzenie ugód z windykatorem przez zgromadzenie inwestorów.

- To, co najważniejsze, to fakt, że we wszystkich funduszach udało się zminimalizować straty, a w niektórych osiągnąć nawet pozytywną stopę zwrotu dla inwestorów. Różnice biorą się z tego, że każdy z tych funduszy miał portfel wierzytelności o innej jakości i inny na moment przejęcia zarządzania przez Ipopemę udział w bieżących aktywach certyfikatów gwaranta, czyli GetBacku. . Certyfikaty, które były w posiadaniu GetBacku, zostały umorzone z opłatą wynoszącą 100 proc. ich wartości, dzięki czemu wzrosła wartość aktywów netto na certyfikaty, należące do pozostałych inwestorów. Zaczęliśmy już częściową dystrybucję środków płynnych nagromadzonych w czasie, gdy wykupy nie były możliwe, ale wypłata pozostałej części aktywów zajmie na pewno trochę czasu ze względu na konieczność dalszego upłynniania wierzytelności będących składnikami portfela – mówi Jarosław Wikaliński.

W funduszu Lumen Profit 30, w którym gwarantem była natomiast Kancelaria Medius, doprowadzono do umorzenia posiadanych przez tę spółkę certyfikatów inwestycyjnych oraz wypłaty około 25 proc. aktywów uczestnikom indywidualnym. Fundusz uczestniczy jako wierzyciel w postępowaniu restrukturyzacyjnym Mediusa.

Weź udział w warsztacie online “Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI) - studium przypadku” - 5 października >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane