ITI Holdings poluje na inwestorów

Radosław Omachel
opublikowano: 25-04-2003, 00:00

Akcjonariusze ITI szukają inwestora, który pomógłby im odkupić od SBS akcje TVN. Potrzebują więc około 130 mln USD. W zamian proponują objęcie planowanej emisji obligacji, a dodatkowo pakiet BRE Banku, część akcji Jana Wejcherta, a niewykluczone też, że całość udziałów Mariusza Waltera.

Grupa medialna ITI Holdings pilnie poszukuje kapitału na odkupienie od SBS 30,4 proc. udziałów w TVN, jednej z dwóch komercyjnych ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Grupa proponuje potencjalnym inwestorom obligacje z emisji, szacowanej na 120-130 mln USD (470-510 mln zł). Papiery dłużne mają zostać zamienione na akcje ITI w momencie uruchomienia publicznej oferty, czyli na przełomie 2004 i 2005 r. Oprócz tego akcjonariusze ITI Holdings są skłonni odsprzedać część swoich walorów. Informację tę udało się potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach.

— W grę wchodzi cały pakiet należący do BRE Banku i część akcji Jana Wejcherta. Obecni akcjonariusze sugerują jednocześnie, że do kupienia będzie także cały pakiet walorów należących do Mariusza Waltera — mówi nasz informator.

Dodaje, że grupa ITI rozważa też inne warianty i na sprzedaż może trafić łącznie nawet 60 proc. akcji holdingu. Wiadomo jednocześnie, że obecni akcjonariusze wykluczają oddanie kontroli nad spółką.

Tymczasem Paweł Kosmala, wiceprezes ITI Corporation, nie potwierdza tych informacji.

— Nic mi nie wiadomo, żeby akcjonariusze ITI rozważali możliwość sprzedania akcji. Moim zdaniem, to mało prawdopodobne — mówi Paweł Kosmala.

Przyznaje, że grupa pracuje nad pozyskaniem inwestora, ale w zaangażowana jest też w inne projekty — emisję obligacji, upublicznienie akcji i nową emisję.

Prace nad emisją obligacji trwają co najmniej od grudnia 2002 r. Papiery ITI miałyby być notowane na CeTO, chociaż przedstawiciele ITI rozważają także uplasowanie ich bezpośrednio na GPW.

Zdaniem Rafała Gębickiego, dyrektora finansowego West LB Panmure, akcjonariusze ITI dążą do uzyskania finansowania dla całej grupy.

— Po wykupieniu od SBS reszty udziałów w TVN udziałowcy stacji będą mogli zaciągnąć pod zastaw tej stacji kredyt, który pozwoli na finansowanie ogromnych potrzeb grupy ITI. Rzecz w tym, że potencjalny inwestor nie będzie miał gwarancji, że jego pieniądze — zamiast wzmocnić grupę — nie trafią na konta obecnych akcjonariuszy — mówi Rafał Gębicki.

W styczniu 2003 roku TVN podpisała z konsorcjum BPH PBK i Kredyt Banku pięcioletnią umowę o otwarciu linii kredytowej na kwotę 75 mln USD (292 mln zł).

W negocjacjach z potencjalnymi inwestorami własną partię rozgrywa BRE Bank, który szuka możliwości upłynnienia aktywów i poprawienia własnych wyników finansowych. BRE Bank jest właścicielem 15,25 proc. akcji ITI Holdings i bierze udział w finansowaniu grupy. W rękach BRE Banku są obligacje ITI łącznej wartości blisko 85 mln USD (332 mln zł). Z prospektu emisyjnego ITI wynika, że termin ich wykupu upływa w czerwcu 2004 roku. Na początku marca ITI podpisał list intencyjny z BRE Bankiem w sprawie zmiany sposobu finansowania zadłużenia wobec banku. Przewiduje on, że w ramach zamiany obligacji BRE Bank obejmie 10 proc. udziałów w TVN. Transakcja ma zostać zrealizowana do końca czerwca. Zmniejszy to zadłużenie ITI w BRE Banku z 109 do 65,5 mln USD.

Grupa medialna SBS Broadcasting przejęła 33 proc. udziałów w TVN w sierpniu 2000 r. ITI otrzymał w tej transakcji 666,6 tys. akcji SBS, 91 mln USD (355 mln zł) oraz uprzywilejowane papiery dłużne ITI zamienne na akcje spółki o nominalnej wartości 40 mln USD (156 mln zł) odkupione od poprzedniego partnera ITI — firmy CME. W sumie pakiet 33 proc. udziałów w TVN miał wartość 164 mln USD (639,6 mln zł). 30 grudnia 2002 roku ITI odkupił od SBS 2,6 proc. udziałów w TVN za 11 mln USD i zgodnie z podpisaną wówczas umową do końca 2003 roku ma wykupić pozostałe udziały (30,4 proc.) za nie mniej niż 130 mln USD. Transakcja z 30 grudnia wyceniła TVN na 423,1 mln USD (1,65 mld zł).

Okiem eksperta

Śpieszą się

Za kilka lat wartość TVN może być znacznie wyższa niż obecnie. ITI spieszy się więc z odkupieniem udziałów SBS, bo w przyszłości musiałoby zapłacić za nie dużo więcej. SBS chce odsprzedać swoje aktywa, bo wchodząc do TVN jako inwestor branżowy liczył, że uda mu się przejąć kontrolę nad stacją. Tego planu nie udało się zrealizować i z punktu widzenia SBS utrzymywanie 30-proc. pakietu udziałów nie ma sensu. Żeby jednak doprowadzić do transakcji, ITI musi poważnie zwiększyć swoje niemałe już zadłużenie.

Michał Szymański

doradca inwestycyjny ING IM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu