Janusz Piechociński trafił do ubezpieczeń

Były wicepremier i minister gospodarki wszedł do zarządu towarzystwa TUW Medicum. Ma pomóc w rozwoju i znalezieniu inwestora.

Janusz Piechociński to kolejny polityk, który trafił do biznesu. Były wicepremier i minister gospodarki w rządzie Donalda Tuska zdecydował się na rozpoczęcie kariery w branży ubezpieczeniowej, mimo że nie miał z nią wcześniej nic wspólnego. Od czwartku, 1 czerwca jest członkiem zarządu towarzystwa ubezpieczeniowego TUW Medicum.

PIERWSZY STATYSTYK SPRZEDA POLISY:
Zobacz więcej

PIERWSZY STATYSTYK SPRZEDA POLISY:

Po odejściu z polityki Janusz Piechociński zaczął koncentrować się na wspieraniu polskich firm, które chcą robić biznes w Azji. Zaczął także błyszczeć w mediach społecznościowych, zasypując je mało znanymi faktami, wyciągniętymi z roczników statystycznych oraz badań i analiz. Marek Wiśniewski

— Nie lubię łatwych zadań — mówi Janusz Piechociński o objętym przez siebie stanowisku. TUW Medicum to niewielki zakład ubezpieczeniowy, który dostał licencję pod koniec 2015 r., a wystartował w ubiegłym roku. Działa w modnej w ostatnim czasie formie spółdzielni ubezpieczeniowej (TUW), a jej członkami-założycielami są polskie firmy z branży farmaceutycznej (m.in. giełdowa Neuca, Intra czy Organizacja Polskich Dystrybutorów Farmaceutycznych), zajmujący się świadczeniem usług medycznych Enel-Med oraz osoby prywatne, działające na rynku medycznym. Wierzą, że Janusz Piechociński pomoże towarzystwu wypłynąć na szersze biznesowe wody.

— Wszyscy znają Janusza Piechocińskiego jako polityka, ale jest to także menedżer, który w swojej karierze zarządzał Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska — mówi Ryszard Frączek, prezes TUW Medicum.

Według niego, w ciągu miesiąca będzie wiadomo, za jakie obszary działalności towarzystwa będzie dokładnie odpowiadał Janusz Piechociński. Ryszard Frączek liczy, że nowy członek zarządu pomoże TUW Medicum w procesie poszukiwania inwestora, dzięki któremu zakład mógłby rozwinąć skrzydła.

— Proces poszukiwania inwestora jest mocno zaawansowany. Janusz Piechociński będzie mógł nam pomóc w selekcji i wyborze najlepszego partnera. Liczę także na jego doświadczenie i kontakty międzynarodowe — mówi Ryszard Frączek. Janusz Piechociński podkreśla, że zdaje sobie sprawę z tego, że kwestie związane z pozyskaniem nowych kapitałów i inwestora są bardzo istotne dla TUW Medicum. Nie chce jednak koncentrować się tylko na tym.

— Na pewno istotne są ubezpieczenia medyczne. W Polsce nadal mają one marginalny udział w rynku, podczas gdy np. w Wielkiej Brytanii ich udział jest znacząco większy — podkreśla nowy członek zarządu TUW Medicum. Planuje także wykorzystać swoje kontakty z nacjami z Dalekiego Wschodu. — Do Polski trafia coraz więcej małych i średnich firm z Azji. Jestem rozpoznawalny w tym środowisku i chciałbym, by TUW Medicum stało się dla nich partnerem — mówi Janusz Piechociński.

Każda nowa linia biznesowa przyda się TUW Medicum. Działalność towarzystwa jest obecnie skoncentrowana wokół polis finansowych i majątkowych dla członków. Zakład chwali się, że udzielił 1,5 tys. gwarancji finansowych o łącznej wartości 80 mln zł oraz ubezpieczył mienie o wartości 200 mln zł. Plany ma jednak bardziej ambitne. Chcę m.in. wyjść na rynek z ofertą polis medycznych dla klientów indywidualnych czy stworzyć kompleksową ofertę ubezpieczeniową dla innych branż. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że TUW Medicum zebrało w 2016 r. niecałe… 500 tys. zł składki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Janusz Piechociński trafił do ubezpieczeń