Jesienne oblężenie trwa

Maciej Gołębiewski
20-09-2005, 00:00

Deszcz i żółte drzewa przypomniały mi, że lato już się kończy. A wakacje były najbardziej pracowite od kilku latach... Wszystko przez klientów, którzy z zapałem rozwijają się, inwestują i tworzą nowe ośrodki biznesu w całej Polsce. Nasz kraj jest obecnie oblegany przez inwestorów zagranicznych, ponieważ przyciąga ich ciągle atrakcyjny rynek nieruchomości. Oprócz typowych inwestorów zainteresowanych zakupem wynajętych nieruchomości komercyjnych są też nowi, którzy szukają gruntów pod osiedla mieszkaniowe, centra logistyczne itp. Są też tacy, którzy chcą kupić nieruchomości wymagające przebudowy i dające możliwość ponownej komercjalizacji. Przykładem może być nowy właściciel centrum handlowego sąsiadującego z hotelem Holiday Inn, który planuje jego wyburzenie i postawienie najwyższego budynku mieszkalnego w Polsce.

To samo dzieje się na rynku biurowym. W Warszawie obserwujemy rosnący optymizm, ponieważ nasi klienci poszukują głównie większych i bardziej nowoczesnych powierzchni. Pojawia się wiele nowych firm z zagranicy, które zakładają oddziały i również potrzebują dobrych biur w centrum Warszawy. Ponieważ podaż powierzchni biurowych w klasie A i B jest znaczna, więc właściciele mocno konkurują ze sobą o każdego klienta. Można zatem stwierdzić, że rynek biurowy w centrum Warszawy należy ciągle do najemców.

Kolejnym silnie rozwijającym się sektorem — szczególnie w takich miastach jak Kraków, Łódź, Wrocław — są centra obsługi finansowej i administracji, HR, centra teleinformatyczne i badawcze. Wynika to z faktu, że Polska oferuje dynamiczną i młodą kadrę studentów i absolwentów wyższych uczelni, którzy znają języki, są mobilni i poszukują pracy w renomowanych firmach. Znaczna skala rynku pracy, w miarę rozwinięty rynek nieruchomości oraz zachęty rządowe i lokalne stanowią dla potencjalnych inwestorów zagranicznych bardzo interesujący pakiet. Obecnie rozmawiamy z wieloma znanymi firmami rozważającymi zatrudnienie co najmniej kilkuset pracowników w ciągu 2-3 lat, co oznacza, że zapotrzebowanie na wiele tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej będzie rosnąć w dużych ośrodkach miejskich. W związku z tym nakłaniamy deweloperów do inwestowania w tych miastach i budowania obiektów biurowych spełniających wymogi tychże firm. Naszym zdaniem, kolejne miasta o dużym potencjale to Trójmiasto, Poznań oraz Szczecin.

Maciej Gołębiewski, head of office department CB Richard Ellis Poland

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Gołębiewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Jesienne oblężenie trwa