Kędzierzyn-Koźle przymierza się do stworzenia klastra zrzeszającego firmy z branży chemicznej. W województwie opolskim działa aż 70 przedsiębiorstw z tego sektora. Współpracą w klastrze zainteresowanych jest kilkanaście, m.in. ZAK.
- W naszą inicjatywę chcą zaangażować się także: Opolski Park Naukowo-Technologiczny, Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy i Politechnika Opolska. Zależy nam, by ten projekt był wspólnym przedsięwzięciem przedsiębiorców i samorządu – mówi Bogdan Tomaszek, doradca prezydenta Kędzierzyna-Koźla ds. gospodarczych.
Z pomocą Unii
W planach jest stworzenie centrum badawczo-rozwojowego, które pomoże firmom we wprowadzeniu w życie pomysłów na produkcję innowacyjnych chemikaliów. Koszt jeszcze nie jest znany. Pomysłodawcy liczą, że uda im się zdobyć unijne dofinansowanie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Kasa z UE przyda się także na wyposażenie inkubatora uruchomionego już przez Mexeo, przedsiębiorstwo wytwarzające detergentowe środki czyszczące dla przemysłu.
- W inkubatorze tworzymy warunki dla studentów, stażystów i firm, które chcą przygotowywać innowacyjne produkty w celu ich komercjalizacji. Pomagamy im w różny sposób: zdarza się, że finansujemy projekty, a potem dzielimy się rezultatami – tłumaczy Wiesław Hreczuch, prezes Mexeo, które jest zaangażowane także w budowę klastra.
- Chcemy, by firmy w inkubatorze technologicznym uruchomionym przez Mexeo dopracowały pomysły na produkcję chemikaliów opracowane wcześniej w instytucie lub na uczelni. Centrum badawczo-rozwojowe pomoże we wdrożeniu – dodaje Bogdan Tomaszek.
W przyszłości zarówno inkubator, jak i centrum mają przejść pod skrzydła kędzierzyńskiego parku przemysłowego.
- Chcemy, by park dzierżawił powierzchnię w obu obiektach firmom, które będą prowadziły badania aplikacyjne i uruchamiały produkcję - wyjaśnia Bogdan Tomaszek.
Tak trzymać
Inicjatywę opolskiego miasta pozytywnie ocenia Kiejstut Żagun z firmy doradczej KPMG.
- Zwykle współpraca w ramach klastra przynosi wiele korzyści zarówno podmiotom współpracującym, branży, jak i regionowi. Na Zachodzie klaster uważa się za modelowy przykład współpracy. W Polsce zaczynamy się jej dopiero uczyć. Tym bardziej inicjatywa kędzierzyńska wydaje się bardzo ciekawa i słuszna – mówi Kiejstut Żagun
W regionie opolskim działa już klaster wodny. Inicjatywą z początku roku jest klaster medyczny – firmy utworzyły go, by rozwijać usługi i produkty, które nie będą finansowane z NFZ np. hipoterapię czy krioterapię.
