Klarna ruszyła z Polski w region

opublikowano: 24-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Wywodzący się ze Szwecji fintech szybko tworzy nad Wisłą zespół koordynujący ekspansję w CEE. Rozgląda się też za przejęciami.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakiego typu klientów Klarnie brakuje w Polsce
  • w jakim tempie fintech planuje zdobyć partnerów nad Wisłą w 2023 r.
  • jaki ma pomysł na regionalną ekspansję i jaką rolę odegra w niej polski hub
  • ilu pracowników i jakiego rodzaju spółek szuka
  • dlaczego, zdaniem ekspertki, Polska to dobre miejsce na budowanie hubu odpowiedzialnego za rozwój w regionie

Klarna, działający w 45 krajach fintech wyceniany na 6,7 mld USD, na dobre zadomawia się w Polsce, skąd pochodzą rodzice jej założyciela – Sebastiana Siemiątkowskiego. Firma zadebiutowała tu w sierpniu 2021 r. - w rok zdobyła milion klientów i ponad 4 tys. partnerów, wśród których są LPP i About You. Ciągle szuka kolejnych - jest gotowa współpracować z dowolną branżą związaną z e-commerce.

Nie tylko odroczone płatności

Spółka twierdzi, że w Polsce brakuje jej w portfolio jedynie serwisów multimedialnych Usilnie się o nie stara.

– Jesteśmy mocni w tym obszarze np. w Skandynawii, gdzie współpracujemy z takimi globalnymi markami jak Spotify i Netflix. Serwisy z subskrypcjami mogą w pełni wykorzystać nasze możliwości, a naszą przewagą konkurencyjną jest m.in. szeroka sieć afiliacyjna pozwalająca od razu wprowadzać klientów na wiele rynków – stwierdza Łukasz Dwulit, dyrektor ds. rozwoju biznesu Klarny w Polsce.

Firma wyrosła na odroczonych płatnościach, które wciąż są jej flagową usługą. Coraz mocniej stawia jednak na zróżnicowaną ofertę.

– Dzięki przeprowadzonym akwizycjom oferujemy szeroki zakres usług dla e-commerce na wielu rynkach. To m.in. porównywarka cenowa PriceRunner, rozwiązanie do transmisji sprzedażowej na żywo Hero oraz mobilny portfel z kartami lojalnościowymi Stocard, który tylko w Polsce ma ok. 3 mln użytkowników. Jesteśmy w pewnym stopniu jak Visa czy Mastercard, które nie są wyłącznie operatorami kart płatniczych, choć to z nimi są kojarzone. Gdy rozmawiamy z potencjalnym partnerem, odroczone płatności pojawiają się dopiero na drugim albo trzecim miejscu – tłumaczy menedżer.

Ważna rola Polski:
Ważna rola Polski:
Kierujący biznesem Klarny w Polsce Łukasz Dwulit podkreśla, że nasz kraj to bardzo ważny rynek dla firmy nie tylko z powodu polskich korzeni jej założyciela, ale też z perspektywy biznesowej. Nad Wisłą jest centrum dowodzenia ekspansją w Europie Środkowej i Wschodniej.
Marek Wiśniewski

Kolejny milion przyjdzie szybciej

W ocenie Łukasza Dwulita początki w Polsce, wymagające zbudowania rozpoznawalności wśród sprzedawców, były trudne. Firmie pomógł jednak właśnie szeroki zakres usług, ułatwiający m.in. zagraniczną ekspansję. Jej konkurenci koncentrują się na odroczonych płatnościach.

– Obserwujemy bardzo szybki wzrost świadomości naszej marki w Polsce. W rok zdobyliśmy milion użytkowników, na co konkurenci potrzebowali kilku lat [zdecydowanym liderem rodzimego rynku pod względem wartości transakcji jest jednak PayPo, będące zarazem pionierem – red.]. Prawdziwe efekty naszej dotychczasowej pracy będą jednak widoczne dopiero w 2023 r., ponieważ strategiczne partnerstwa wymagają długich przygotowań. Dlatego w kolejnym roku, który zapowiada się bardzo obiecująco, przewidujemy zdecydowanie więcej niż kolejny milion użytkowników – mówi Łukasz Dwulit.

Firma zapowiada, że w 2023 r. do grona jej partnerów dołączy znakomita większość topowych e-sklepów działających w Polsce.

– Praktycznie co miesiąc będziemy ogłaszać rozpoczęcie współpracy na dużą skalę. Skupiamy się na pozyskiwaniu nie tylko największych rodzimych firm, takich jak LPP, ale też globalnych marek działających nad Wisłą – do H&M dołączyło niedawno About You – podkreśla menedżer.

Duża skala
450tys.

Tylu partnerów na świecie ma Klarna…

5tys.

…tylu pracowników zatrudnia…

150mln

…tylu konsumentów korzysta z jej usług…

2mln

…tyle transakcji dziennie realizując.

Regionalna ekspansja

Celem Klarny, której przychody w pierwszym półroczu wzrosły o jedną czwartą do 950 mln USD, jest osiągniecie rentowności w 2023 r. Ma to być możliwe dzięki rozbudowie wachlarza usług i optymalizacji na poszczególnych rynkach. W lipcu firma dostała od inwestorów 800 mln USD na rozwój.

– Mogę zapewnić, że polski oddział, będący hubem do ekspansji w CEE, nie zwolni tempa − pomoże w tym ostatnia runda finansowania. To najlepszy czas na rozwój w regionie, ponieważ obserwujemy duże zainteresowanie nowymi metodami płatności i marketingiem [50 mln EUR inwestycji w regionalną ekspansję zapowiedziało jesienią PayPo – red.]. We wrześniu wystartowaliśmy w Grecji i Czechach, a w 2023 r. chcemy pojawić się jeszcze w trzech, czterech państwach, w jednym już w I kwartale. Nasi regionalni konkurenci mogą wyróżniać się na jednym czy dwóch rynkach, ale my oferujemy partnerom i konsumentom nieporównywalnie większy zasięg, dlatego patrzymy na siebie jako lidera w CEE – stwierdza Łukasz Dwulit.

Na każdym rynku spółka chce zbudować kilku-, kilkunastoosobowy zespół znający lokalne uwarunkowania, natomiast polski hub ma agregować wiedzą i przekazywać ją reszcie regionu, by w pełni wykorzystać potencjał. Dodatkowo Polacy będą pomagali lokalnym zespołom w międzynarodowym spojrzeniu na rynek, by ułatwić klientom wyjście poza własne podwórko.

Polski hub do zatrudniania i przejęć

Klarna zatrudnia w Polsce prawie 50 osób – mniej więcej połowa odpowiada za kwestie biznesowe, a reszta to inżynierowie zajmujący się rozwojem produktu. W 2023 r. planuje podwoić zatrudnienie.

– Nie szukamy wyłącznie osób widzących swoją przyszłość w płatnościach, bo pracujemy nad szerokim zakresem usług dla sprzedawców. Ostatnia redukcja zatrudnienia w firmie nie dotknęła Polski, co dowodzi, jak ważny jest ten rynek dla firmy. Polska to idealne miejsce do szukania specjalistów nie tylko z powodu mniejszych oczekiwań finansowych niż na Zachodzie, ale też nieporównywalnie większej puli talentów niż np. w Skandynawii – mówi Łukasz Dwulit.

Firma nie szuka tu jednak wyłącznie pracowników. Polski hub przygląda się lokalnym firmom i rozmawia o potencjalnych akwizycjach.

– Interesują nas technologie dostarczające konsumentom dodatkową wartość, tak jak to było w przypadku naszych globalnych przejęć. Część firm szykuje się na inwestycyjną zimę i ogranicza zakupy, ale nam obecna sytuacja rynkowa stwarza jeszcze większe możliwości – podsumowuje szef Klarny w Polsce.

Okiem eksperta
Polska to dobre miejsce na hub
Joanna Seklecka
prezes eService’u
Polska to dobre miejsce na hub

Polska jest w ścisłej światowej czołówce pod względem wykorzystania nowoczesnych metod płatności elektronicznych, będących podstawą dla rozwoju e-commerce. Polacy są otwarci na nowe technologie i przekonani, że wysokie kompetencje cyfrowe są kluczem do znalezienia dobrej pracy. Przekłada się to na rosnącą liczbę wchodzących na rynek pracy specjalistów poszukiwanych przez branżę.

Łącząc to z korzystną lokalizacją Polski w UE i europejskiej strefie czasowej, otrzymujemy atrakcyjny miks pozwalający na stworzenie sprawnie działającego hubu wspierającego partnerów w innych krajach regionu. Sami jesteśmy tego przykładem – od kilku lat przetwarzamy transakcje płatnicze na 11 europejskich rynkach, na których działamy sami lub na rzecz grupy Evo Payments. Świadczymy też dla niej usługi księgowo-finansowe oraz rozwijamy technologię m-commerce i rozwiązania płatnicze dla sprzedawców. Podobną drogą mogą pójść inni. Muszą jednak brać pod uwagę obecną sytuację gospodarczą, która może znacząco ograniczać zainteresowanie niektórymi grupami usług, a przez to utrudnić rozwój działalności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane