KNF ostrzega przed BitMarket24

Karolina WysotaKarolina Wysota
opublikowano: 2019-01-21 22:00

Kolejna giełda kryptowalut trafiła na listę ostrzeżeń. Za nieprzestrzeganie przepisów spółce grozi m.in. do 5 mln zł grzywny.

W poniedziałek na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) wpisano dwie spółki BitMarket24 — jedną z siedzibą w Krakowie, drugą w Londynie. Do firm należy platforma do obrotu kryptowalutami o takiej samej nazwie. Ponadto, urząd skierował do Prokuratury Okręgowej w Krakowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonegow art. 150 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych.

— Wpis na listę ostrzeżeń oznacza, że KNF ma wątpliwości co do legalności działalności danego podmiotu. W przypadku giełd kryptowalutowych, KNF prezentuje stanowisko, że prowadzenie konta dla użytkowników stanowi prowadzenie rachunku płatniczego, jeżeli środki z danej transakcji nie są automatycznie przesyłane poza giełdę na rachunek bankowy użytkownika. Taka działalność wymaga, w ocenie KNF posiadania statusu Krajowej Instytucji Płatniczej lub Małej Instytucji Płatniczej. Za prowadzenie takiej działalności bez wymaganego zezwolenia grożą kary grzywny do 5 mln zł lub kara pozbawienia wolności, albo obie te kary łącznie. Oprócz sankcji karnych, danej spółce grozi także ryzyko reputacyjne i biznesowe — instytucje finansowe mogą wypowiedzieć wiążące umowy, a klienci mogą poczuć się zaniepokojeni. Sam wpis na listę nie oznacza, że środki klientów giełdy są zagrożone. Nic nie wskazuje na to, by giełda BitMarket24 miała problemy — mówi Marcelina Szwed-Ziemichód z kancelarii MSZtax.

W czerwcu zeszłego roku KNF wydała komunikat, w którym informuje, że „prowadzenie giełdy kryptowalut może wiązać się z wykonywaniem czynności objętych właściwymi przepisami regulującymi działalność podmiotów na rynku finansowym, a co za tym idzie z obowiązkiem uzyskania stosownych zezwoleń KNF, np. zezwolenia na wykonywanie usług płatniczych w zakresie prowadzenia rachunków płatniczych (tzw. wirtualne portmonetki) i wykonywania transakcji płatniczych określonych w ustawie z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych”. Ponadto od 13 lipca 2018 r. firmy prowadzące kantory i giełdy krypto walutowe zobowiązane są przestrzegać przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowania terroryzmu.

„Nie podzielamy stanowiska Urzędu odnośnie zarzucanych nam działań. BitMarket24 zawsze prowadził działalność w sposób rzetelny i bezpieczny. Jesteśmy przekonani, że działalność serwisu jest zgodna z przepisami prawa i zdeterminowani do udowodnienia tych twierdzeń przed właściwymi organami” — informuje zespół BitMarket24 w mailu przesłanym do redakcji „PB”.

Z tego samego powodu co BitMarket24, w lutym zeszłego roku na listę ostrzeżeń publicznych trafiły i nadal na niej widnieją dwie inne giełdy kryptowalut — BitBay i Abucoins. BitMarket24 nie jest w żaden sposób powiązany z giełdą kryptowalut BitMarket, w którą zainwestował fundusz venture capital IQPartners.

2,1 tys. Tyle różnych rodzajów kryptowalut jest na rynku według indeksu Coinmarketcap...

119 mld USD …a tyle obecnie jest wart ich rynek.

Możesz zainteresować się również: