Kolejne biliony Bidena

Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych, XTB
opublikowano: 26-04-2021, 08:55

Od dłuższego czasu można odnieść wrażenie, że Joe Biden ściga się sam ze sobą pod względem proponowania nowych bilionowych pakietów fiskalnych dla gospodarki.

fot. Bloomberg

W innych miejscach na całym świecie również wydaje się dużo, ale nie są to tak gigantyczne kwoty, a w szczególności rządy przejmują się zbyt dużym zadłużeniem. Biden znalazł tym razem na to inny sposób – podatki. Czy faktycznie jest to odpowiednia droga? Jak nowe podatki wpłyną na kluczowe rynki finansowe, czyli Wall Street i dolara?

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych przede wszystkim chce dużych zmian w podatku od zysków kapitałowych. Ten podatek ma być podniesiony o 100%, do stawki niemal 40% dla zysków z giełdy przekraczających 1 milion dolarów. Kwota wydaje się być spora, więc nie powinna robić różnicy. Z drugiej strony płacić od takiej kwoty 400 tys. podatku, a nie 200 tys. podatku tylko dlatego, że uzyskało się przewagę na rynku dzięki swoim umiejętnościom i decyzjom? Wielu inwestorom się to nie podobało, czego wynikiem była silna wyprzedaż na Wall Street w miniony czwartek. Z drugiej strony cel tych środków jest oczywiście szczytny. Biden chce przeznaczyć 1 bilion dolarów na walkę z ubóstwem oraz edukację. Do tego wszystkiego Biden chce podniesienia najwyższego progu podatkowego, czy również podnieść podatek korporacyjny. Plan ten ma zostać przedstawiony w tym tygodniu, choć wielu centrystów wśród Demokratów zasiadających w Senacie może mieć problem z tak drastycznymi podwyżkami podatków. Tak czy inaczej, wielkie programy fiskalne Bidena nie sfinansowane zostaną tylko i wyłącznie z podatków. Pozostanie ogromny dług, który może zaważyć na stabilności finansowej. Możemy wobec tego doświadczyć wybuchowego miksu: słabość rynku giełdowego ze względu na wprowadzone podatki, a do tego rosnące rentowności ze względu na dalsze ogromne zadłużenie rządu. W takim wypadku zachowanie dolara nie byłoby jednoznaczne. Niemniej niepewność co do amerykańskiej gospodarki prawdopodobnie doprowadziłaby do jego słabości.

Jak jest jednak teraz? Wall Street znajduje się na historycznych szczytach, nie przejmując się zbytnio planami, czekając na konkrety. Dolar z kolei w kompletnym odwrocie, od czwartkowego umocnienia stracił już na wartości ok. 1% i para EURUSD notowana jest powyżej poziomu 1,2100 – pierwszy raz od początku marca. Oczywiście gospodarka USA w tym momencie wydaje się być w świetnym stanie, jednak działania Bidena w postaci chęci „ukarania” najbogatszych mogą doprowadzić do tego, że gospodarka będzie miała się ostatecznie gorzej, co wpłynie w małym stopniu na najbogatszym, a w największym jednak na tych, którzy mieliby skorzystać na najnowszych pomysłach Bidena.

Przed startem sesji w Europie za euro musimy płacić 4,5529 zł, za dolara 3,7619 zł, za franka 4,1179 zł, za funta 5,2301 zł.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane