Spółka z Kłodzka kończy prace nad prognozami na 2006 r. Wstępne szacunki mówią o blisko 10-proc. wzroście zysku.
Jest już właściwie przesądzone, że Zetkama, producent armatury przemysłowej z Kłodzka, przekroczy tegoroczne prognozy finansowe. Zakładały one 78 mln zł przychodów i 5,7 mln zł zysku.
— Wynik, szczególnie na poziomie netto, będzie lepszy od zapowiedzi. Odchylenie wyniesie kilka procent — zapowiada Leszek Jurasz, prezes firmy.
Rok 2005 Zetkama powinna więc zakończyć z zyskiem w okolicy 6 mln zł. Ale zarząd już myśli o tym, co stanie się w przyszłym roku.
— Kończymy prace nad przyszłorocznym budżetem i zamierzamy w tym tygodniu opublikować oficjalną prognozę. Zwykle już na początku grudnia mieliśmy jasność co do wielkości zamówień od naszych kluczowych klientów. Tym razem to się nieco przesunęło w czasie — mówi Leszek Jurasz.
Prezes zapewnia, że w 2006 r. Zetkama nadal będzie poprawiać wyniki finansowe. Szacuje, że zysk wzrośnie mniej więcej o 10 proc., choć może to być 8 albo 12 proc. To oznacza, że spółka powinna zarobić na czysto około 6,5-6,7 mln zł.
Poprawa wyników to efekt poszerzania oferty i pozyskiwania nowych rynków. Sytuacja za naszą zachodnią granicą jest w miarę stabilna, ale za to szybko rośnie sprzedaż na Wschodzie, także w Azji.
Wyraźniejszą poprawę zysków Zetkama szykuje jednak na 2007 r. Wtedy w pełni widać będzie efekty inwestycji.