Kolejny problem fiskusa

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 09-06-2009, 00:00

Kryzys zmienia strukturę naszych wydatków, przez co obniża nam podatki. Dla

Dzięki kryzysowi płacimy coraz niższy VAT

Kryzys zmienia strukturę naszych wydatków, przez co obniża nam podatki. Dla

rządu to ubytek aż 10 mld zł.

Płacimy coraz niższy podatek od towarów i usług (VAT). Minister finansów poszedł konsumentom i firmom na rękę? Nie, zrobił to za niego kryzys. Chociaż oficjalne stawki VAT są od lat takie same, to jednak prawdziwa (tzw. efektywna) stawka zmienia się co roku. Ekonomiści nie mają wątpliwości — w tym będzie sporo niższa niż w ubiegłym.

— W 2008 r. w ramach VAT do kasy państwa wpłynęło 12,2 proc. bazy, czyli wartości wszystkich kupionych towarów i usług. W 2009 r. będzie to tylko 10,6 proc. — prognozuje Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku.

Zgubione miliardy

Dla rządu to bolesny cios. Nie dość, że z powodu kryzysu ludzie kupują mniej (a firmy mniej inwestują), niż zakładał budżet (więc mniejsza jest baza podatkowa), to jeszcze odsetek oddawany fiskusowi jest mniejszy.

— Wraz ze zmianą koniunktury zmienia się struktura wydatków. W czasie kryzysu ludzie kupują mniej dóbr luksusowych. Rośnie więc udział żywności i towarów pierwszej potrzeby, a te mają niższe, preferencyjne stawki VAT. Dlatego hamowanie gospodarki obniża "średnią" stawkę, którą zbiera minister finansów — tłumaczy Remigiusz Grudzień, ekonomista PKO BP.

Chociaż prognozowany przez Jakuba Borowskiego spadek to zaledwie 1,6 pkt procentowego, to dla kasy państwa problem jest niebagatelny. Przy założeniu, że w 2009 r. kupimy tyle samo, co przed rokiem (czyli nastąpi wzrost wydatków tylko o wskaźnik inflacji), to z powodu spadku stawki efektywnej VAT w ręce fiskusa trafi o aż 10,3 mld zł mniej niż przed rokiem. W ubiegłym roku było to 101,8 mld zł, w tym byłoby 91,5 mld zł.

— Zjawisko spadku stawki VAT ma bardzo duże znaczenie dla oceny dochodów państwa. Tymczasem jest zupełnie pomijane w dyskusji o stanie budżetu na 2009 r. Nie czytałem ani nie słyszałem analizy, w której ktoś szacowałby ubytki podatkowe z uwzględnieniem tego efektu — mówi Jakub Borowski.

Czarna dziura

Jacka Rostowskiego, ministra finansów, ratuje nieco to, że konsumpcja i inwestycje mimo wszystko w 2009 r. będą minimalnie rosnąć. Jakub Borowski zakłada, że konsumenci i firmy na towary i usługi wydadzą o 5,5 proc. (w tym inflacja) więcej niż rok temu.

— Według moich obliczeń, do kasy państwa wpłynie z VAT 93,3 mld zł, czyli o 8,5 mld zł mniej niż przed rokiem — prognozuje Jakub Borowski.

Ale to niewielkie pocieszenie. Przytaczane przez ekonomistę Invest Banku 93,3 mld zł to i tak aż o 25 mld zł mniej, niż zakłada obecna ustawa budżetowa. A przecież VAT to 40 proc. dochodów państwa.

— W innych podatkach też dochody będą mniejsze, niż zostało to zaplanowane w ustawie budżetowej — mówi Remigiusz Grudzień.

Według Jakuba Borowskiego, łącznie do kasy państwa w ramach budżetu centralnego wpłynie o 40 mld zł mniej, niż zakładano. Takich samych ubytków spodziewają się ekonomiści BZ WBK.

— Rząd już wskazał, jak zamierza pokryć połowę z tej kwoty — częściowo przez cięcie wydatków, częściowo przez przerzucenie zadłużenia do Krajowego Funduszu Drogowego. Jak zasypie resztę? To okaże się przy nowelizacji budżetu. Prawdopodobnie zwiększając obciążenia podatkowe (np. stawki akcyzy), wyrzucając kolejne potrzeby pożyczkowe poza budżet centralny i zwiększając deficyt budżetu — wylicza Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK.

834,4

mld zł

Tyle wydaliśmy w ubiegłym roku na towary i usługi…

12,2

proc.

…tyle wyniosła efektywna stawka VAT od tych wydatków…

101,8

mld zł

…taka kwota wpłynęła więc

w ramach VAT do resortu finansów.

880,2

mld zł

Tyle natomiat, według założeń Invest Banku, wydamy na towary i usługi w 2009 r...

10,6

proc.

…a do tego poziomu (z powodu zmiany struktury wydatków na "kryzysową") spadnie stawka efektywna VAT…

93,3

mld zł

…taką kwotę zainkasuje

więc minister finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu