Kompap kupuje biznes od Asseco

opublikowano: 01-09-2022, 18:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Giełdowa firma poligraficzna przejmuje od giganta IT spółkę zajmującą się drukiem masowym. Chce być centrum branżowej konsolidacji.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • co dokładnie Asseco sprzedaje Kompapowi
  • co zyska sprzedający, a co kupujący
  • z czego Kompap sfinansuje transakcję i czy inwestycja zaszkodzi dywidendzie
  • dlaczego rynek druku jest skazany na konsolidację

Kompap, notowana od 1996 r. na GPW firma z branży poligraficznej, za 5,25 mln zł kupiła od Asseco Poland spółkę Komunikacja Masowa. Przejmowana firma została zarejestrowana w styczniu - powstała w drodze wydzielenia z Asseco Data Systems działalności związanej z wydrukami masowymi. Druk dokumentów Asseco odziedziczyło po Unizeto Technologies i CK ZETO Łódź, które przed laty dołączyły do grupy IT.

- W Asseco pozycjonujemy się jako lider cyfryzacji w Polsce. Ta działalność zupełnie nie pasowała do naszego profilu, gdyż staramy się promować rozwiązania cyfrowe, zmniejszające zużycie papieru. To był główny powód, dla którego zdecydowaliśmy się wyjść z tego biznesu. Gdybyśmy nie znaleźli inwestora i tak byśmy go wydzielili – mówi Andrzej Dopierała, prezes Asseco Data Systems i wiceprezes Asseco Poland.

Win-win
Win-win
Asseco Data Systems, którym kieruje Andrzej Dopierała, dzięki transakcji z Kompapem pozbywa się działalności, która nie pasuje do profilu lidera cyfryzacji. Kompap, na czele którego stoi Waldemar Lipka, kupuje spółkę mającą doświadczonych specjalistów, wieloletnich klientów i urządzenia do druku cyfrowego.
materiały prasowe

Skala jest kluczowa

Gross biznesu spółki Komunikacja Masowa (około 90 proc.) stanowią wydruki faktur i wyciągów bankowych. Firma ma około 60-osobowy zespół, a jej aktywa stanowią głównie drukarki cyfrowe do wydruków masowych i automatyczne urządzenia kopertujące.

- W tym biznesie ważna jest skala. Druk to podstawowa działalność Kompapu, więc dzięki zwiększeniu skali będzie mógł więcej zarabiać. Ważny jest też papier, którego cena cały czas się zmienia. Kompap, jako spółka wyspecjalizowana w poligrafii, będzie w stanie kupować go na korzystniejszych warunkach – wyjaśnia wiceprezes Asseco.

Płatność nastąpi w kilku transzach. Kompap sfinansuje transakcję z własnych funduszy. Według prezesa nie powinno to wpłynąć na dywidendę za 2022 r.

- Wyniki mamy dobre i trudno sobie wyobrazić, żeby wypłata była niższa niż za 2021 r. – mówi Waldemar Lipka.

Przez pierwszy rok Asseco będzie świadczyło sprzedawanej spółce usługi związane z IT i centrum danych.

Decyzja o sprzedaży działalności zapadła przed rokiem. Asseco dostawało różne oferty sprzedaży i ostatecznie zdecydowało się na transakcję z Kompapem, który już jakiś czas temu sygnalizował apetyt na akwizycje.

- Dla nas jest to bardzo atrakcyjny biznes, który pozwoli nam zwiększyć skalę działalności. Kupujemy spółkę, która ma kilka urządzeń do druku cyfrowego, które nie są w pełni wykorzystywane, wiec jest obszar do zwiększenia efektywności. W naszych drukarniach do tej pory posługiwaliśmy się drukiem offsetowym, a zakup spółki z drukarkami cyfrowymi pozwoli nam zwiększyć szybkość druku i liczbę obsługiwanych zamówień. Wykorzystamy je nie tylko do druku korespondencji masowej – coraz więcej klientów prosi np. o dodruk 2- 3 tys. egzemplarzy książek, a do tego drukarki cyfrowe doskonale się nadają – mówi Waldemar Lipka, prezes i główny akcjonariusz Kompapu.

Komunikacja Masowa oferuje też kilka narzędzi cyfrowych, m.in. system obsługi dokumentów elektronicznych, elektroniczny nośnik trwały, bezpieczne repozytorium danych i elektroniczną teczkę kadrową.

- Będą ciekawym uzupełnieniem tego, co robi Kompap. Planujemy je rozwijać – deklaruje Waldemar Lipka.

Działając w strukturach Asseco Data Systems, Komunikacja Masowa wygenerowała w ubiegłym roku 20 mln zł przychodów i była rentowna. Dla Kompapu to solidny przychodowy zastrzyk, bo sam wygenerował 91,2 mln zł.

- Firma, którą kupujemy, ma wieloletnich klientów i ciekawy kawałek rynku. Do tego dojdą wspólne zakupy, więc jest przestrzeń do synergii kosztowej. Chcemy, żeby w tym roku ten biznes zwiększył przychody i wypracował dwucyfrową rentowność EBITDA – informuje prezes spółki poligraficznej.

Ceny wynegocjowanej z Asseco nie uważa za wyjątkowo atrakcyjną.

- Ten biznes wiąże się z ryzykiem, których odzwierciedleniem są m.in. bardzo wysokie kary przewidziane w umowach z instytucjami finansowymi. Dlatego inwestorem może być tylko poważna, stabilna spółka, która zabezpieczy realizację umów. Negocjacje z Asseco były bardzo twarde i zacięte. Biorąc to pod uwagę, mamy win-win – mówi Waldemar Lipka.

Drukarze mają apetyt

Przejęcie Komunikacji Masowej to nie pierwsza akwizycja Kompapu. Pod koniec 2017 r. za 6,5 mln zł kupił spółkę Imprimus. W 2011 r. grupa powiększyła się o Białostockie Zakłady Graficzne BZGraf, a rok wcześniej o Olsztyńskie Zakłady Graficzne OZGraf.

Waldemar Lipka szacuje, że w Polsce drukuje się ponad 100 mln egzemplarzy książek rocznie, z czego na Kompap przypada około 10 proc. To dużo na rozdrobnionym rynku. W ocenie menedżera w polskiej branży druku musi nastąpić konsolidacja, jak stało się w wielu krajach.

- Obecnie działa dużo małych firm o obrotach rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Nie poradzą sobie z rosnącymi kosztami materiałów czy energii, a my chcemy je skonsolidować. Rocznie rozpatrujemy od kilku do kilkunastu ofert, a jesteśmy w stanie kupować jedną, dwie firmy o przechodach rzędu 10-20 proc. naszych obrotów – mówi prezes.

Obecnie Kompap rozmawia o akwizycji z kilkoma kolejnymi firmami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane