Asseco nie odczuwa kryzysu

opublikowano: 31-08-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Mimo zawirowań w gospodarce informatyczna grupa nie odczuwa schłodzenia popytu na oferowane usługi. Czuje presję płacową i spodziewa się lekko niższej rentowności.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakiego poziomu rentowności operacyjnej oczekuje Asseco w całym roku
  • jak grupa radzi sobie ze wzrostem kosztów płac

Asseco jest zadowolone z wyników pierwszego półrocza — przychody grupy wzrosły o 22 proc., do 8,3 mld zł. EBITDA w ujęciu non-IFRS (preferowana przez spółkę miara zysku, wyłączająca m.in. koszty wynikające akwizycji) wzrosła o 17 proc., do 1,25 mld zł. Zysk operacyjny w ujęciu non-IFRS wzrósł także o 17 proc., do 964 mln zł. Wzrost przychodów i zysków zanotowały wszystkie trzy segmenty grupy Asseco.

— Cały czas notujemy rosnący popyt na nasze usługi i rozwiązania. Mamy dynamiczny wzrost w administracji i służbie zdrowia, co jest efektem długoletnich kontraktów. Obserwujemy również duży popyt na rozwiązania z obszaru bezpieczeństwa. Odczuwamy presję na płace, ale odczuwają ją też nasi klienci, którzy sami zatrudniają informatyków, dzięki temu są bardziej skłonni do negocjacji stawek i przekazywania usług informatycznych w nasze ręce — mówi Marek Panek, wiceprezes Asseco Poland.

W kursach zmiennych skonsolidowany portfel zamówień w obszarze oprogramowania i usług własnych na 2022 r. ma obecnie wartość 12,5 mld zł i jest wyższy o 24 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W kursach stałych, w jakich został przeliczony backlog na 2021 r., wzrost wynosi 11 proc., do 11,2 mld zł.

— Backlog pozwala nam z optymizmem patrzeć na drugie półrocze, ale jesteśmy ostrożni z uwagi na otoczenie makroekonomiczne — mówi Marek Panek.

Ostrożność Asseco przejawia się m.in. w selektywnym podejściu do przetargów publicznych.

Około 80 proc. kosztów grupy Asseco jest związane z płacami. W pierwszym półroczu wzrosły one o około 13 proc., co było zgodne z założeniami budżetowymi.

— Jeśli chodzi o dynamikę kosztów, to nie zmieniamy naszych założeń budżetowych z początku roku. W całym roku spodziewam się rentowności operacyjnej na poziomie 9,5 proc., być może 9,4 lub 9,3 proc. w zależności od kontrybucji poszczególnych segmentów — mówi Karolina Rzońca-Bajorek, wiceprezes Asseco Poland ds. finansowych.

Po pierwszym półroczu oczyszczona ze zdarzeń jednorazowych rentowność operacyjna jest na poziomie 9,6 proc.

Część wzrostu kosztów wynikającego z presji płacowej Asseco stara się zniwelować, podnosząc efektywność produkcji oprogramowania, a część przerzucać na klientów.

— Jest otwartość na rozmowy. W kilku miejscach udało się pozyskać konsensowe rozwiązanie — mówi Karolina Rzońca-Bajorek.

Asseco liczy na systemowe rozwiązanie kwestii waloryzacji kontraktów w sektorze publicznym. Rozmowy w tej sprawie są prowadzone przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji z Urzędem Zamówień Publicznych.

Ostrożny optymizm:
Ostrożny optymizm:
Do przyszłości podchodzimy z dużą ostrożnością, biorąc pod uwagę sytuację makroekonomiczną i wzrost kosztów pracy. Nie zwalniamy jednak tempa, jeśli chodzi o kontraktowanie kolejnych projektów, co potwierdza dwucyfrowy wzrost portfela zamówień Asseco na 2022 r. — mówi Karolina Rzońca-Bajorek, wiceprezes Asseco Poland.
materiały prasowe
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane