Doradca zewnętrzny może pomóc w konfiguracji usług. Powinien jednak doradzać, a nie brać prowizję od ich sprzedaży.
Klasyczna usługa firmy konsultingowej działającej w branży telekomunikacyjnej to audyt. Na podstawie rzeczywistych faktur i billingów klienta i ofert operatorów usługodawca sporządza raport wskazujący możliwe oszczędności. Na jego podstawie zmieniane są plany taryfowe czy dokupywane nowe usługi zastępujące wykorzystywane dotychczas.
Wiedza o operatorach
Ale firma konsultingowa może się przydać również i przy przekształcaniu dotychczas wykorzystywanej w firmie infrastruktury telekomunikacyjnej i informatycznej w sieć łączącą komunikację głosową z transmisją danych.
— To, co mamy do zaoferowania, to nie tylko audyt, który wskazuje, co jest dobre, a co nie w usługach telekomunikacyjnych, z których korzysta firma. Jeśli ktoś chce uporządkować cały proces zarządzania infrastrukturą teleinformatyczną w przedsiębiorstwie, to mamy nawet większe pole do popisu. Oferujemy wówczas kompletną usługę obejmującą wszystkie etapy nabywania i zarządzania zasobami telekomunikacyjnymi — zapewnia Emil Konarzewski, partner w firmie Audytel.
Jego zdaniem, siła firm konsultingowych polega nie tylko na tym, że są lepiej zorientowane w taryfach operatorskich.
— Naszą siłą jest kompetencja w negocjacjach z dostawcami usług telekomunikacyjnych, znajomość ich modelu biznesowego i wiedza o tym, na czym im najbardziej zależy, a czego mogą się zrzec. W przedsiębiorstwach będących klientami operatorów takie kompetencje, o ile w ogóle istnieją, są najczęściej rozproszone po różnych działach, z których jeden odpowiada np. za transmisję danych w sieci WAN, inny za telefony stacjonarne, a jeszcze inny za służbowe telefony komórkowe — mówi Emil Konarzewski.
Typowi konsultanci są z reguły lepiej przygotowani do swojej roli pod względem merytorycznym.
— Jesteśmy na bieżąco z tym, co pojawia się na rynku. Szkolimy się u różnych dostawców, podczas gdy pracownicy typowej firmy, nawet jeśli podnoszą kwalifikacje, to szkolenia, w których uczestniczą, są najczęściej ukierunkowane na konkretne rozwiązania poszczególnych producentów — zaznacza Tomasz Kostański, dyrektor ds. technicznych w firmie Eisei Pirst.
Bez prowizji
Przypomina on jednocześnie, że grupa firm typowo konsultingowych, żyjących z usług doradczych, jest nieliczna. Korzystając zaś z usług firm, które oprócz doradztwa pośredniczą w sprzedaży usług telekomunikacyjnych, można otrzymać sugestie kupna usługi wcale nie najlepszej w danej sytuacji.
— Istotne jest to, żeby firma proponująca jakieś rozwiązania nie otrzymywała prowizji od ich sprzedaży. Jeśli firma z jednej strony świadczy usługi doradcze, a z drugiej realizuje umowy dilerskie z operatorami, to nawet gdy zasugeruje operatora innego niż ten, którego usługi sprzedaje, nie wierzyłbym, że jest to najlepsze, co można znaleźć na rynku — podkreśla Tomasz Kostański.
