Odsunięcie w czasie terminu wyborów parlamentarnych nie spowodowało nagłego powrotu kupujących na GPW. WIG20 otworzył się co prawda na plusie (wzrost o 0,36 proc.), ale w kolejnych godzinach przeważała podaż. Warszawska giełda dość wyraźnie odstawała w tym czasie od rynków w Europie. Tam przeważała tendencja wzrostowa.
Dopiero popołudniowa obrona wsparcia przy 3800 pkt skutkowała odbiciem WIG20 i powrotem indeksu powyżej poprzedniego zamknięcia. Znacznie gorzej wyglądała sytuacja małych i średnich spółek.
Indeksy mWIG40 i sWIG80 systematycznie tracą na wartości. Jednym z powodów jest relatywnie wysoka wycena rynkowa takich firm, co potwierdza analiza ich wskaźników. Zróżnicowane zachowanie indeksów wynika także z ich struktury oraz szerokości opisywanego rynku.
Na razie, poza korekcyjnych charakterem ostatnich spadków, zmiana tendencji głównej nie jest jeszcze przesądzona. Warto jednak zwrócić uwagę na zachowanie kursów poszczególnych walorów, ponieważ w jednostkowych przypadkach ślepa wiara w moc hossy może skończyć się przykrym rozczarowaniem. W tym kontekście zwraca na siebie uwagę Elektrim, który po ponad 14-procentowej zniżce w środę także w czwartek, przy bardzo wysokich obrotach (208 mln zł), należał do liderów przeceny (-19,55 proc.). Skalą zmiany notowań zwracają uwagę zwyżkujące drugą sesję walory PDA Makrum (+28,80 proc.) oraz odreagowanie w przypadku spółki Polna (+16,73 proc.) po informacji o szczegółach emisji akcji.
Przebieg notowań w czwartek (niskie obroty, szczególnie w ostatniej godzinie handlu) wskazuje, że uczestnicy rynku czekają na jednoznaczne sygnały z USA. Zgodne z oczekiwaniami, dane o wysokości deficytu handlowego oraz niższa od prognoz liczba nowych zasiłków w tym kraju przyczyniły się do zwyżki Dow Jones i Nasdaq na otwarciu. Czynnik ten, jak się wydaje, spowodował, że WIG20 wzrósł na zamknięciu o 0,14 proc., do 3829,70 pkt. W tym przypadku podporą okazały się rosnące ceny akcji spółek sektora bankowego oraz KGHM. W przypadku sWIG80 (-0,27 proc.) spadek utrzymał się, a mWIG40 wzrósł o 0,30 proc. Oba wskaźniki odbiły się od minimów, co jest dobrą prognozą na piątek.