KSV BIG jest gotowy do startu

Beata Tomaszkiewicz
14-01-2004, 00:00

Austriacka firma natrafi jednak na silną konkurencję. Do końca roku na rynku będą działać cztery biura.

W tym kwartale pierwsze umowy z firmami podpisze KSV Biuro Informacji Gospodarczej (BIG). Należy ono w 100 proc. do austriackiej grupy KSV, specjalizującej się w dostarczaniu informacji o nierzetelnych klientach, windykacji należności i reprezentowaniu wierzycieli w sprawach upadłościowych.

Obrona wierzycieli

— W Polsce zajmiemy się stworzeniem BIG, którego zadaniem będzie gromadzenie i przetwarzanie danych o klientach, którzy zalegają z należnościami firmom. Dane o stanie zadłużenia poszczególnych osób będziemy udostępniali firmom, do których osoby te wystąpiły o świadczenie usług lub kredyt — wyjaśnia Harald Heschl, prezes KSV BIG.

BIG ma z jednej strony ustrzec niektóre osoby przed nadmiernym zadłużaniem, zaś firmy przed finansowaniem nierzetelnych klientów.

— W Polsce nie ma dobrego prawa chroniącego wierzycieli. W ubiegłym roku np. zostało złożonych 8 tys. wniosków o upadłość firm mających problemy finansowe, a tylko jedna czwarta z nich została rozpatrzona. Dlatego sądzimy, że wierzyciele będą chętnie przekazywali dane do BIG i korzystali z naszej bazy — mówi Iwona Janeczek, dyrektor zarządzający KSV BIG.

KSV BIG zamierza zgromadzić do końca roku przynajmniej 100 tys. rekordów, czyli informacji o klientach.

Powstaje konkurencja

KSV BIG jest drugim tego typu biurem. Pierwsze, utworzone przez grupę prywatnych akcjonariuszy, rozpoczęło działalność w ubiegłym roku we Wrocławiu. Do końca roku ruszą kolejne dwa. Największe tworzą: Biuro Informacji Kredytowej, KGHM, Krajowa Izba Gospodarcza, Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa, Centertel, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, PKO BP, PZU i Związek Banków Polskich. Do końca roku ten podmiot chce mieć kilka milionów rekordów, z czego większość będzie pochodziła od akcjonariuszy założycieli firmy. W przeciwieństwie do konkurencji biuro będzie gromadziło na początku głównie dane o klientach indywidualnych i mikroprzedsiębiorstwach.

Okiem konkurenta

Rychłe alianse?

Za kilka miesięcy będzie wiadomo, które z biur informacji gospodarczej ma najlepsze bazy danych i potrafi najlepiej zarządzać informacjami o klientach. Wówczas okaże się, czy nie będziemy musieli nawiązywać aliansów strategicznych i wymieniać się informacjami, by mieć jak najpełniejsze dane. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że informacje o swoim potencjalnym dłużniku klient będzie musiał sprawdzać w czterech biurach, w każdym płacąc za raporty.

Mariusz Wyżycki szef rady nadzorczej BIG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KSV BIG jest gotowy do startu