Lipiec odsyła do Gilowskiej, Gilowska do Lipca

DTK
05-03-2007, 00:00

Rząd może szukać pieniędzy w Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Ale tam ich nie znajdzie.

Rząd może szukać pieniędzy w Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Ale tam ich nie znajdzie.

Poprosiliśmy Ministerstwo Sportu pod wodzą Tomasza Lipca o rozwianie wątpliwości, że nowelizacja ustawy hazardowej nie da pieniędzy na stadion. Skończyło się na deklaracji, że „nie ma planów rezygnacji z tej inwestycji”.

— To Ministerstwo Finansów jest gospodarzem zmian — mówi Katarzyna Doraczyńska, rzecznik resortu sportu.

W ministerstwie Zyty Gilowskiej niespodzianka: dodatkowe źródła finansowania sportu nie są już „jednym z głównych celów” nowelizacji, ale tylko jedną z „rozważanych” kwestii.

— Dysponentem funduszu jest minister sportu. To on przesądza o przeznaczeniu pieniędzy z dopłat do gier — mowi Marek Hajbos, dyrektor biura ministra finansów.

To sugeruje, że pieniędzy rząd może szukać w dotychczasowej puli funduszu. Chyba że jednak zmieni projekt ustawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DTK

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lipiec odsyła do Gilowskiej, Gilowska do Lipca