Mercedes dołuje Daimlera

opublikowano: 21-09-2012, 00:00

Komentarz zagraniczny

Wczwartek notowania Daimlera, producenta aut, spadały na giełdzie we Frankfurcie nawet o 4 proc. Głównym powodem zniżki kursu stało się obniżenie prognozy na drugie półrocze dla flagowej marki — Mercedesa.

Zdaniem Dietera Zetsche, dyrektora generalnego koncernu, zysk operacyjny w tej części biznesu spadnie poniżej poziomu z ubiegłego roku. Jeszcze w lipcu zakładano osiągnięcie porównywalnego rezultatu w wysokości 5,2 mln EUR.

Inwestorów nie uspokoiło potwierdzenie rocznej prognozy dla całej grupy kapitałowej. Większe wrażenie zrobiło na nich ostrzeżenie o systematycznym pogarszaniu się kondycji europejskiego rynku motoryzacyjnego, co jest m.in. następstwem kryzysu zadłużeniowego i redukcji wydatków przez konsumentów. Dodatkowo, co podkreślił Zetsche, znacząco wzrosła presja konkurencyjna na chińskim rynku, który do tej pory przedstawiał się jako eldorado dla producentów aut.

Szukając alternatywy dla „starych”, rozwiniętych rynków, koncern ze Stuttgartu zamierza rozwijać produkcję w regionach o niższych kosztach pracy, co ma poprawić jego konkurencyjność.

W sierpniu pojawiły się spekulacje, że m.in. istotnie zwiększona zostanie produkcja w węgierskich zakładach koncernu. Ostrzeżenia niemieckiego giganta wywarły też negatywny wpływ na wyceny walorów innych producentów aut, w tym największego rywala, - BMW, zaś cała branża należała wczoraj do najsłabszych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, t.stasiuk@pb.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy