Inwestorom śledzącym w ostatnich tygodniach kolejne etapy greckiego dramatu w środę po południu amerykańskie władze monetarne zafundowały urozmaicenie tematów rozmów i zaprezentowały założenia nowej operacji mające pomóc stanąć na nogi gospodarce amerykańskiej. Rezerwa Federalna (Fed) przeznaczy 400 mld USD na zakup obligacji długoterminowych, co ma zagwarantować m.in. niski koszt kredytów hipotecznych. Po wcześniejszych dwóch programach warto jednak podkreślić, że nowa inicjatywa nie ma bazować na kreowanych specjalnie w tym celu dolarach. Będzie finansowana ze sprzedaży papierów dłużnych o krótszym okresie zapadalności, tzn. do trzech lat.
Reakcji rynków finansowych na propozycje Fed, mówiąc delikatnie, nie można uznać za optymistyczną. Tuż przed zakończeniem czwartkowej sesji na europejskich parkietach trudno było znaleźć indeksy spadające o mniej niż 3 proc. Te, do których wszyscy obecnie przykładają szczególną wagę ze względu na napięcie w europejskim systemie bankowym, czyli niemiecki DAX, francuski CAC40, traciły na wartości po około 5 proc. Jeszcze gorzej przedstawiała się sytuacja na warszawskim parkiecie, gdzie WIG20, za sprawą przeceny akcji KGHM nawet o ponad 13 proc., poruszał się o około 7 proc. poniżej poziomu zamknięcia z poprzedniej sesji.
W największym uproszczeniu był to efekt umocnienia dolara po wystąpieniu Bena Bernankego, szefa Fedu, co przyczyniło się do odwrotu inwestorów od surowców. Nie można jednak pominąć również sygnałów hamowania gospodarek strefy euro i Chin (wskaźniki PMI poniżej 50 pkt). Zachowanie kursu polskiej spółki wydobywczej najlepiej tłumaczy przecena metali (miedź taniała w czwartek o około 7 proc., srebro o 9 proc.), która zbiegła się odwrotem inwestorów od złotego. Dolar po południu kosztował 3,36 zł, a euro powyżej 4,50 zł. Za granicą, wbrew pozorom, inwestorzy zwrócili się nie tylko w kierunku amerykańskiej waluty. Szukali bezpieczeństwa również na swoich lokalnych rynkach, ponieważ spadały rentowności długoterminowych obligacji w USA, Wielkiej Brytanii, we Francji, w Niemczech, Australii.
4,2
mld zł O tyle zmniejszyła się wczoraj giełdowa wartość KGHM. Akcje giganta taniały o nawet 13 proc.
3,3
proc. Tyle dzieli już WIG20 od dna z sierpnia.
4,4
proc. O tyle wzrosły wczoraj notowania dolara w złotych...
2,15
proc. ...a o tyle zdrożało euro. Trzeba za nie zapłacić już ponad 3,51 zł.