Młode smart city pod skrzydłami Orange

Firmy Naviparking, Makigami, Seedia, Whirla mają pomysł na to, jak zmienić przestrzeń publiczną i formy zarządzania nią. Wspiera je Orange. Ale do popularyzacji projektów jeszcze długa droga.

Wizje smart city to jedno, drugie - realizacja. A w Polsce w zakresie wdrażania nowoczesnych technologii ułatwiających życie w przestrzeni publicznej i cyfrowych sposobów zarządzania nią jesteśmy dopiero na początku drogi. Do sukcesu potrzebna jest współpraca samorządów i biznesu. Swoje trzy grosze dołożyć mogą też start-upy. 

Zobacz więcej

Start-upy z Polski miały okazję wziąć udział w targach Viva Technology w Paryżu, Ich technologie prezentowane były wśród międzynarodowych rozwiązań, wspieranych przez największe korporacje. REUTERS_Charles Platiau_Forum

Od pomysłu do wdrożenia

Technologicznych pomysłów u młodych przedsiębiorców szuka Orange Polska w ramach akceleratora dla start-upów Orange Fab. Kilka z nich telekomunikacyjna firma zabrała ze sobą do Paryża na targi Viva Technology. 

- Nad rozwojem ich projektów pracujemy wspólnie. Szukamy sposobów na ich integrację z naszymi strukturami lub ofertą. Chcemy oferować  technologie młodych przedsiębiorców gminom, korzystając przy tym z naszych kanałów sprzedażowych - zaznaczył Łukasz Skiba, ekspert R&D z Wydziału Inkubacji i Nowych Rozwiązań w Orange Polska. 

Wśród zespołów zaproszonych do Paryża znalazła się znana już w środowisku startupowym spółka Seedia, w którą swego czasu zainwestował fundusz venture capital bValue. Proponuje ona inteligentne urządzenia, w tym ławki solarne z wbudowanymi systemami ładowania np. smartfonów i dostępem do WiFi czy infokioski miejskie. Niebawem do swojej oferty włączy również inteligentne kosze na śmieci, które umożliwią zdalną kontrolę poziomu ich zapełnienie i dopasowania na tej podstawie tras przejazdów służb porządkujących miasto. Kosze przetestuje najpierw Kraków. A pierwsze sztuki pozostałych produktów Seedia dostarczyła dotychczas do ok. 30 miast w kraju i za granicą. 

- Mam nadzieję że niedługo, m.in. dzięki naszym partnerom, miasta w Polsce zaczną rozumieć, że tego typu rozwiązania w rzeczywisty sposób rozwiązują problemy mieszkańców i turystów oraz ułatwiają zarządzanie przestrzenią publiczną - mówi Piotr Hołubowicz, prezes Seedii. 

O wdrożenia zabiega również Naviparking. Firma rozwija aplikację i systemy ułatwiające wyszukiwanie wolnych miejsc parkingowych w miastach, które mogą obsługiwać prywatne parkingi, hotele, centra handlowe itd. Współpracuje np. z Novotelem, zapewnia też o rozpoczęciu współpracy z partnerami z Dubaju. Teraz, w ramach rozwoju projektu, wchodzi także w kooperację z Polską Akademią Nauk.

- Z analiz przeprowadzonych przez firmę Inrix w zakresie mobilności wynika, że 30 proc. korków w miastach jest spowodowanych problemami z parkowaniem i cyrkulacją ruchu związaną z poszukiwaniem miejsc parkingowych - przypomina Iwona Skowronek, przedstawicielka Naviparking. 

- W Polsce coraz lepiej rozumie się już ideę wdrażania technologicznych rozwiązań  smart city, choć wciąż bardzo daleko nam np. do holenderskich standardów - dodaje Marek Stawiński, założyciel Naviparking. 

Dla mieszkańca i pracownika

Inny pomysł dla inteligentnych miast: firma Whirla proponuje rozwiązanie do bezprzewodowego ładowania smartfonów. Oferuje ładowarki indukcyjne do zamontowania np. pod blatem stolików w kawiarni. Są one zintegrowane z aplikacją mobilną, na której użytkownikom można wyświetlać reklamy. Firma swój produkt kieruje do restauracji, stacji benzynowych, centrów handlowych. 

Makigami natomiast na co dzień skupia się na stworzeniu systemu informatycznego automatyzującego i przyspieszającego realizację części procesów w firmie, np. fakturowania. System wspomaga organizację pracy w firmach. 

- Z Orange wypracowujemy natomiast platformę,  w której cała sprzedaż w zakresie smart city mogłaby być realizowana na naszym systemie. Obecnie pod nasze rozwiązanie podłączamy moduły dla inteligentnych miast - korzystając z nich urząd miejski otrzyma np. podgląd zapalonych w danym czasie lamp miejskich - wyjaśnia Michał Malinowski, twórca Makigami.

Ten produkt jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju, obecnie trwa jego dopracowywanie.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Młode smart city pod skrzydłami Orange