MSP: gorzej niż w Europie

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2002-04-11 00:00

Sytuacja małych i średnich firm w Polsce jest dużo gorsza niż w Europie. Przepisy prawne, kurs walutowy, brak kapitału obrotowego i taniego kredytu to główne czynniki hamujące wzrost.

Małe i średnie przedsiębiorstwa, w Europie główna siła napędowa jeśli idzie o kreowanie miejsc pracy, w Polsce od dwóch lat raczej zwalniają niż zatrudniają — wynika z Europejskiego Sondażu Małych i Średnich Przedsiębiorstw (EBS), badania optymizmu europejskich firm przeprowadzonego przez Grant Thornton. Jako największy problem polskie firmy wymieniają koszt finansowania działalności gospodarczej. Wysokie stopy procentowe utrudniają zaciąganie kredytów, a na kurs złotego skarży się co czwarty polski eksporter (w Europie co 20 osoba). Na brak kapitału obrotowego narzeka trzykrotnie więcej firm polskich niż europejskich. Nic dziwnego, zważywszy że polscy przedsiębiorcy ponad 60 proc. środków finansowych ze sprzedaży przeznaczają na pokrycie podatków czy ubezpieczeń społecznych.

— Polska jest jedynym krajem, w którym małe przedsiębiorstwa muszą co miesiąc płacić VAT i podatek dochodowy, i to często zanim otrzymają płatności od klientów — twierdzi Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich.

Raport przestrzega, że proponowane w pakiecie „Przede wszystkim przedsiębiorczość” zmiany prawa podatkowego będą miały niewielki wpływ na poprawę płynności finansowej firm. Dlatego KPP przedstawi dziś raport EBS rządowi.

Tylko w dwóch przypadkach Polska znalazła się na chlubnym, czwartym, miejscu wśród 19 badanych krajów.

— Ponad 80 proc. polskich respondentów zna co najmniej jeden język obcy, a ponad 63 proc. firm deklaruje obecność co najmniej jednej kobiety w kierownictwie — mówi Andrzej Kinast, prezes Grant Thornton.

Trudno jednak sądzić, że zapewni to polskim firmom sukces.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót